Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
czwartek, 1 października 2026 12:06
Reklama
USTALENIA ŚLEDCZYCH

Ustalono, kim był mężczyzna znaleziony przy Płockiej w Ciechanowie

Mężczyzna, którego szczątki odnaleziono w sierpniu przy ulicy Płockiej w Ciechanowie, pochodził z okolic Ostrołęki. Prokuratura potwierdziła ustalenie jego tożsamości. Według rzecznika zgon był najprawdopodobniej naturalny, choć sekcja nie pozwoliła jednoznacznie wskazać przyczyny śmierci.
Widok z drona na zadrzewiony teren i pola w rejonie ulicy Płockiej w Ciechanowie.
Rejon ulicy Płockiej w Ciechanowie, gdzie w sierpniu odnaleziono ludzkie szczątki. Archiwalny kadr z materiału wideo.

Autor: Andrzej Kamiński

Źródło: Archiwum Radia Rekord Mazowsze / Ciechanów Cozadzien.pl, kadr z filmu.

Informację o identyfikacji zmarłego przekazał 30 września Polskiej Agencji Prasowej prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku. Jego wypowiedź przytoczył „Super Express”. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna prawdopodobnie był w chwili śmierci w kryzysie bezdomności.

Co wiadomo o przyczynie śmierci

Zaawansowany rozkład szczątków uniemożliwił jednoznaczne ustalenie przyczyny zgonu podczas sekcji. Nie ujawniono jednak obrażeń wskazujących, że do śmierci przyczyniły się inne osoby. W wypowiedzi dla PAP Maliszewski ocenił zgon jako najprawdopodobniej naturalny.

To ocena prawdopodobnego przebiegu zdarzenia. Bezpośrednia przyczyna śmierci pozostaje nieustalona. W przywołanych publikacjach nie podano nazwiska ani wieku zmarłego.

Najpierw znaleziono fragment dłoni

Sprawa rozpoczęła się pierwszego sierpnia 2026 r. Spacerowicze natknęli się przy ulicy Płockiej na fragment ludzkiej dłoni. Zgłoszenie wpłynęło do ciechanowskiej policji około godziny 19.00.

Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora rozpoczęli przeszukiwanie okolicy. Drugiego sierpnia, z pomocą psa wyszkolonego do odnajdywania zwłok, znaleźli kolejne szczątki. Były w zaroślach, kilkaset metrów od pierwszego znaleziska, w mało uczęszczanym miejscu.

O działaniach policji informowaliśmy w materiale o odkryciu przy ulicy Płockiej.

Telefon i notatnik pomogły odnaleźć rodzinę

Przy szczątkach nie było dokumentów tożsamości. Śledczy zabezpieczyli natomiast telefon komórkowy i notatnik. Już na początku sierpnia wskazywali, że te przedmioty mogą pomóc w identyfikacji.

Wstępne oględziny nie wykazały śladów celowego oddzielenia dłoni. Według prokuratury jej przemieszczenie było najprawdopodobniej skutkiem działania zwierząt. Te ustalenia opisaliśmy w artykule o stanowisku prokuratury z trzeciego sierpnia.

Kolejny etap nastąpił w sierpniu. Jak wynika z wypowiedzi Maliszewskiego dla PAP, przytoczonej 26 sierpnia przez Niezależna.pl, dzięki informacjom z telefonu, zapisom w notatniku i ustaleniom policji wytypowano rodzinę zmarłego. Pobrano od niej materiał do porównawczych badań genetycznych. To badania DNA umożliwiły potwierdzenie tożsamości mężczyzny.

Źródło: PAP (wypowiedzi prok. Bartosza Maliszewskiego, zweryfikowane w publikacjach „Super Expressu” i Niezależna.pl); archiwum Ciechanów Cozadzien.pl.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama