Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie skierowała akt oskarżenia do sądu w lipcu 2026 roku. Informację o zakończeniu tego etapu postępowania opublikowała 17 września Prokuratura Okręgowa w Płocku. Komunikat podpisał jej rzecznik, prokurator Bartosz Maliszewski.
Oskarżeni mężczyźni mają od 24 do 44 lat, a kobieta 23 lata. Według prokuratury ich role w grupie były różne. Część miała traktować przestępczą działalność jako stałe źródło dochodu.
Redakcja potwierdziła, że akt oskarżenia dotyczy tej samej sprawy, w której policja przeprowadziła zatrzymania w marcu i maju 2025 roku.
Narkotyki miały trafiać do obrotu przez blisko półtora roku
Śledczy opisują działalność od jesieni 2023 roku do wiosny 2025 roku. Grupa miała zajmować się produkcją, przetwarzaniem, porcjowaniem, dystrybucją i udzielaniem narkotyków. W komunikacie wymieniono kokainę, mefedron, amfetaminę, ecstasy, klefedron i marihuanę.
Według ustaleń prokuratury w całym tym okresie grupa mogła obrócić co najmniej kilkunastoma kilogramami narkotyków. To szacunek dotyczący zarzucanej działalności, a nie ilość zabezpieczona podczas jednej policyjnej akcji.
Dwóch oskarżonych odpowiada również za nielegalne posiadanie broni palnej. Zarzuty w sprawie dotyczą przestępstw opisanych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii oraz przepisach Kodeksu karnego odnoszących się do zorganizowanej grupy przestępczej i broni.
Najpierw zatrzymano jednego mężczyznę, później kolejnych pięciu
O działaniach przeciwko grupie w powiecie ciechanowskim policja informowała już w maju 2025 roku. Opisany wówczas etap obejmował dwie operacje, przeprowadzone w marcu i maju.
W marcu funkcjonariusze zatrzymali 29-letniego mieszkańca powiatu. Podczas przeszukań dwóch posesji znaleźli prawie trzy kilogramy narkotyków, w tym marihuanę, kokainę, mefedron i tabletki ecstasy. Zabezpieczyli również 0,7 litra płynnej amfetaminy oraz rewolwer z amunicją. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków.
Jak przekazywała policja, analiza dowodów i dalsze działania pozwoliły ustalić powiązania zatrzymanego z innymi osobami. W maju funkcjonariusze weszli jednocześnie do kilku mieszkań i zatrzymali pięciu mężczyzn w wieku od 22 do 43 lat. Tym razem zabezpieczyli około 5,5 kilograma narkotyków, pistolet z amunicją oraz prawie 20 tysięcy złotych.
W operacji uczestniczyli policjanci z Radomia i Ciechanowa, kontrterroryści z Radomia i centralnego pododdziału BOA oraz przewodnicy z psami wyszkolonymi do wykrywania narkotyków. Działania prowadzono w porozumieniu z Prokuraturą Rejonową w Ciechanowie.
O tamtych zatrzymaniach pisaliśmy w materiale: Zlikwidowali u nas gang, przejęli broń i narkotyki. Kulisy akcji policji.
Zarzut kierowania grupą i tymczasowe areszty
Za głównego organizatora policja uznawała wówczas 34-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego. Usłyszał między innymi zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Był również poszukiwany do odbycia wcześniej orzeczonej kary więzienia.
Po majowej operacji sąd zastosował trzymiesięczne areszty wobec trzech mężczyzn. Wcześniej taką decyzję wydał wobec zatrzymanego w marcu 29-latka. Były to decyzje opisane w komunikacie z 2025 roku. Nowsza informacja prokuratury nie wskazuje, kto obecnie pozostaje w areszcie.
Policyjny bilans tamtego etapu obejmował sześciu zatrzymanych, blisko dziewięć kilogramów narkotyków i dwie sztuki broni. Akt oskarżenia opisany przez prokuraturę dotyczy już ośmiu osób.
Ponad 90 przeszukań i 19 opinii specjalistów
W całym postępowaniu przesłuchano 83 świadków i przeprowadzono ponad 90 przeszukań w różnych lokalizacjach. Śledczy uzyskali 19 opinii biegłych i instytutów. Obejmowały one między innymi badania chemiczne, genetyczne, odcisków palców, broni oraz materiałów informatycznych i telekomunikacyjnych.
Zabezpieczono także majątek podejrzanych o wartości przekraczającej pół miliona złotych. Według prokuratury tylko jedna z ośmiu oskarżonych osób nie była wcześniej karana. Pozostałe miały wcześniejsze wyroki za przestępstwa przeciwko mieniu, przemocowe i narkotykowe.
Prokuratura podaje, że niektórym oskarżonym grozi do 30 lat pozbawienia wolności. Komunikat nie wskazuje, których osób dotyczy ta górna granica. Nie podaje również terminu rozprawy ani informacji o wyroku. Oskarżenia i opisane ustalenia śledczych podlegają ocenie sądu.

Napisz komentarz
Komentarze