Właścicielka pogryzionego terierka zawiadomiła policję. Podczas interwencji nie odnaleziono agresywnego psa. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pies typu amstaff był wyprowadzany na smyczy przez właściciela. W pewnym momencie młody mężczyzna spuścił psa ze smyczy. Zwierzę zaatakowało kobietę oraz prowadzonego na smyczy małego teriera. Piesek został dotkliwie pogryziony. Właścicielka nie doznała obrażeń. Trwają czynności policji. - Apelujemy do osób, których informacje, mogą być pomocne w ustaleniu właściciela agresywnego psa, o kontakt z mławską policją, tel. 47 703 62 00 (dyżurny) lub 47 703 62 33 ( Zespół Wykroczeń) lub przekazać swojemu dzielnicowemu (aplikacja Moja Komenda). Informacje można przekazywać anonimowo- informuje asp.szt. Anna Pawłowska z mławskiej policji.
Zgodnie z prawem (art. 77 Kodeksu wykroczeń). § 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany. § 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.



![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)











Napisz komentarz
Komentarze