Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Rekordowe przeładowanie pod Glinojeckiem: 64 tony na ośmiu osiach

Ponad 64 tony zamiast dopuszczalnych 40 t ważył ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą dzieloną. Tylko masa ładunku przewożonego w dwóch kontenerach wynosiła prawie 43 tony. Nieprawidłowa była sama konfiguracja zestawu. Składał się z trzech zamiast dwóch pojazdów. Ponadto nienormatywny zestaw poruszał się po drodze publicznej bez wymaganego pilota. Naruszenia ujawnili funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Ciechanowa.
  • Źródło: WITD w Radomiu
Rekordowe przeładowanie pod Glinojeckiem: 64 tony na ośmiu osiach

Źródło: WITD w Radomiu

W czwartek (19 lutego) późnym wieczorem, na ekspresowej „siódemce” w pobliżu Glinojecka, inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy z podpiętą naczepą dzieloną. Powodem interwencji była konfiguracja zestawu niezgodna z obowiązującymi przepisami prawa o ruchu drogowym. Składał się z trzech zamiast dwóch pojazdów. Oprócz tego funkcjonariusze podejrzewali przekroczenie tonażu.

Ośmioosiowy zespół pojazdów należy do polskiego przedsiębiorcy. W momencie zatrzymania do kontroli realizowano krajowy przewóz ładunku umieszczonego w dwóch kontenerach. Z okazanego dokumentu przewozowego wynikało, że łączna masa przewożonego ładunku wynosi prawie 43 t.

Zespół pojazdów skierowano na inspekcyjne wagi. Jego rzeczywista masa całkowita wynosiła 64,3 t przy normie 40 t. Oznacza to, że dopuszczalna masa całkowita była przekroczona o 24,3 t. Przy takim tonażu trasę przejazdu nienormatywnej ciężarówki musi zabezpieczać pojazd pilotujący. W chwili zatrzymania do kontroli wieloosiowy zespół pojazdów poruszał się po drodze publicznej bez pilota.

Funkcjonariusze zakazali kierowcy dalszej jazdy do czasu doprowadzenia zestawu do stanu zgodnego z przepisami prawa. Sporządzili też protokół z kontroli drogowej. Z powodu stwierdzonych naruszeń będą prowadzone postępowania administracyjne. Na podstawie ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym przewoźnikowi grozi kara w łącznej wysokości 28 000 zł (PRD: 15 000 zł + 3000 zł i UTD: 10 000 zł). Konsekwencji finansowych może spodziewać się także załadowca.

Przeciążone pojazdy przyczyniają się do szybszej degradacji nawierzchni jezdni i konstrukcji drogowych obiektów inżynieryjnych, czyli m.in. przepustów, mostów i wiaduktów. Przeładowane pojazdy zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. Taki pojazd ma dłuższą drogę hamowania i zaburzoną stateczność. Przewożenie za dużej ilości ładunku to przejaw nieuczciwej konkurencji na rynku transportu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama