Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 23 lutego 2026 18:32
Reklama Eskulap Centrum Medyczne

Czarna niedziela na torach: dwa wypadki pod Ciechanowem sparaliżowały ruch pociągów

Ostatnia niedziela została naznaczona dwoma zdarzeniami, które doprowadziły do paraliżu ruchu pociągów łączących południe Polski z wybrzeżem. W Ciechanowie Pendolino śmiertelnie potrąciło mężczyznę, kolejny wypadek miał miejsce zaledwie kilka kilometrów dalej - w Pawłowie.
  • Źródło: ciechanow.cozadzien.pl
Czarna niedziela na torach: dwa wypadki pod Ciechanowem sparaliżowały ruch pociągów

Źródło: ilustracyjne

Zdarzenie w Ciechanowie

Do pierwszego wypadku doszło  po godzinie 10:00 na stacji w Ciechanowie. Pociąg Pendolino śmiertelnie potrącił mężczyznę, który znalazł się na torowisku w miejscu niedozwolonym.

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się jednostki straży pożarnej, policji oraz Straży Ochrony Kolei. Jak poinformował brygadier Radosław Osiecki, zastępca komendanta powiatowego PSP w Ciechanowie, tożsamość ofiary oraz dokładne okoliczności jej obecności na trasie pociągu są przedmiotem śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratora. Skład Pendolino został odwołany na odcinku do Gdyni, a pasażerów przesadzono do pociągu jadącego z Rzeszowa.

Wypadek w Pawłowie i dalsze utrudnienia 
Sytuację komunikacyjną pogorszyło drugie zdarzenie, do którego doszło w rejonie Pawłowa. Tam 41-letni mężczyzna przechodził przez torowisko, miało to miejsce poza obszarem zabudowanym. Mężczyzna został potrącony przez jadący z niewielką prędkością pojazd przeznaczony do naprawy sieci trakcyjnej. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.   Dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia także wyjaśnia policja.

Kumulacja tych dwóch incydentów na jednym z najważniejszych szlaków kolejowych w kraju spowodowała ogromne opóźnienia, a utrudnienia dotknęły pasażerów kilkunastu innych składów.

Ze statystyk wynika, że przekraczanie torów w miejscach niedozwolonych to najczęstsza przyczyna tragicznych zdarzeń. Piesi często wybierają „skróty” przez torowisko, nie biorąc pod uwagę specyfiki linii dużej prędkości. Na magistrali E65 pociągi Pendolino jadą z prędkością do 200 km/h, co sprawia, że skład jest "niesłyszalny" w zasadzie do ostatniego momentu, a jego droga hamowania wynosi ponad kilometr. Służby kolejowe podkreślają, że odcinek przebiegający przez Ciechanów charakteryzuje się dużą gęstością ruchu pociągów dalekobieżnych i apelują o przechodzenie przez tory wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama