W sobotę 19 sierpnia tuż przed północą dyżurny płońskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pobiciu mężczyzny, do którego doszło w jednej z miejscowości na terenie gminy Załuski.
- Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że pokrzywdzony 43-latek brał udział w imprezie rodzinnej odbywającej się w wynajętym lokalu. Gdy mężczyzna wyszedł na chwilę na dwór, by zapalić papierosa i zamknąć bramę, został zaatakowany przez nieznanych mu mężczyzn i dotkliwie pobity. Z licznymi obrażeniami ciała w tym złamaniem ręki został przewieziony przez karetkę pogotowia do szpitala. Sprawcy uciekli. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego od razu zajęli się tą sprawą. Zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu znajdującego się na zewnątrz lokalu, na którym widać jak 43-latek został napadnięty przez innego mężczyznę i pobity. Policjanci ustalili tożsamość napastnika, który okazał się 32-latek z powiatu nowodworskiego. Został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu - relacjonuje komisarz Kinga Drężek-Zmysłowska.
Mężczyzna może spędzić w areszcie nawet 5 lat. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że razem z kolegami gdy przechodzili w pobliżu lokalu, w którym odbywała się impreza, pomiędzy nim, a pokrzywdzonym doszło do utarczki słownej i poniosły go emocje.