Radio Rekord onair
Radio Rekord 88,7 FM

Dachowanie chciał przypisać żonie. Kompletnie pijany ukrył się w lesie

Pijany kierowca zjechał osobówką do przydrożnego rowu. Twierdził, że nie on kierował tylko jego żona.

red.
2022-05-24 11:28
Dachowanie chciał przypisać żonie
2 Zdjęć

W poniedziałek późnym popołudniem dyżurny płońskiej komendy otrzymał zgłoszenie o leżącej w przydrożnym rowie osobówce, w której wnętrzu zakleszczony jest mężczyzna. Skierowani na miejsce policjanci, w czasie rozmowy ze świadkami zdarzenia ustalili, że opel jechał od strony miejscowości Krysk w kierunku miejscowości Brody.

- Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad autem i zjechał do przydrożnego rowu, gdzie pojazd dachował. W oplu znajdował się nieprzytomny mężczyzna, który po chwili, w czasie udzielania mu pomocy przez świadków zdarzenia, ocknął się, wydostał z pojazdu i uciekł - informuje kom. Kinga Drężek-Zmysłowska.

Policjanci sprawdzili przyległy do miejsca zdarzenia teren. W przydrożnych zaroślach znaleźli 47-letniego mieszkańca gminy Naruszewo, który miał zakrwawioną twarz i liczne otarcia naskórka. Od mężczyzny czuć było wyraźnie alkohol. Tłumaczył policjantom, że to nie on kierował oplem, tylko jego żona, a posiadane przez niego obrażenia są skutkiem pobicia. Tej wersji wydarzeń stanowczo zaprzeczyła żona mężczyzny, która chwilę później przyjechała na miejsce. 
 
47-latek został zabrany karetką pogotowia do szpitala. Pobrana została od niego krew do badań laboratoryjnych. Wstępne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Grozi mu do dwóch lat więzienia.
 
fot. KPP Płońsk
1
2