- Zabrakło skuteczności. Dochodziliśmy do sytuacji, ale nie byliśmy w stanie ich wykorzystać. Gdyby każdy wykorzystał chociaż jedną szanse więcej, wynik wyglądałby zupełnie inaczej i wracalibyśmy z Kościerzyny z punktami - mówi zawodnik Juranda Ciechanów Krzysztof Szuba.
Porażka w Kościerzynie to jedno. Kolejne punkty zdobyli Tytani Wejherowo. Przewaga Juranda nad ostatnim zespołem w tabeli stopniała do dwóch punktów. - Spoglądaliśmy do góry, patrzyliśmy kogo możemy wyprzedzić, a wychodzi na to, że musimy zacząć się oglądać za siebie. Ostatnie miejsce wiąże się z tym, że nie będzie nas w pierwszej lidze, a do tego na pewno nie chcemy dopuścić - dodaje Szuba.
Kolejny mecz drużyna Juranda rozegra 7 marca we własnej hali z Warmią Olsztyn. Wtedy do gry ma wrócić najlepszy strzelec ciechanowskiego zespołu Patryk Dębiec.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze