Droga zawodowa Darii Przewłockiej rozpoczęła się w Ciechanowie, gdzie ukończyła klasę o profilu rekreacyjno-rehabilitacyjnym w III Liceum Ogólnokształcącym. Jak sama wspomina: "od zawsze miałam siłę w rękach, więc zachęcali mnie, żebym to wykorzystała w zawodzie". Po solidnym przygotowaniu średnioszkolnym przyszedł czas na studia fizjoterapeutyczne w Warszawie, które dały fundament pod obecną praktykę medyczną.
Jednym z najważniejszych wyzwań w codziennej pracy fizjoterapeuty jest walka z zakorzenionymi stereotypami. Pacjenci bardzo często utożsamiają fizjoterapię wyłącznie z zabiegami relaksacyjnymi. Ekspertka stawia tu jasną granicę. "Wiele też osób kojarzy fizjoterapię głównie z masażem. Jednak nasza praca obejmuje znacznie szerszy zakres działań" - tłumaczy Przewłocka. Fizjoterapeuci w toku edukacji poznają masaż klasyczny, natomiast odmiany sportowe, limfatyczne czy relaksacyjne to domena techników masażu, co stanowi zupełnie oddzielny zawód.
Uproszczone myślenie pacjentów bywa szkodliwe, ponieważ uniemożliwia właściwą diagnostykę. Nawet jeśli dwie osoby trafiają do gabinetu z identycznym objawem, na przykład bólem odcinka lędźwiowego kręgosłupa, źródło problemu może być całkowicie odmienne. "Najważniejsze jest podejście terapeuty indywidualne do pacjenta. Każdą terapię rozpoczynam od wywiadu szczegółowego i badania funkcjonalnego, dopiero na tej podstawie możemy wspólnie ustalić plan leczenia" - podkreśla specjalistka z Eskulap Centrum Medycznego w Ciechanowie.
Nowoczesna fizjoterapia opiera się na zaawansowanych dziedzinach, takich jak osteopatia oraz fizjoterapia uroginekologiczna. Osteopatia to system opieki zdrowotnej oparty na podejściu holistycznym, czyli całościowym. Traktuje on organizm jako jedność, szukając pierwotnej przyczyny dolegliwości, która często znajduje się daleko od miejsca odczuwania bólu. Daria Przewłocka, będąca na czwartym roku studiów w Akademii Osteopatii, wskazuje, że ta metoda zdobywa coraz większe uznanie w mniejszych ośrodkach miejskich.
Z kolei fizjoterapia uroginekologiczna skupia się na dysfunkcjach obszaru miednicy i wsparciu kobiet na różnych etapach życia. Ekspertka pomaga przyszłym matkom radzić sobie z bólami kręgosłupa czy spojenia łonowego, uczy prawidłowego oddychania oraz przygotowuje ciało do porodu i połogu. Co istotne, z pomocy uroginekologicznej mogą i powinni korzystać również mężczyźni, na przykład przy problemach z nietrzymaniem moczu, co wymaga ścisłej współpracy z lekarzami specjalistami.
Swoją wiedzę praktyczną Daria Przewłocka przekazuje mieszkańcom Ciechanowa podczas kameralnych, maksymalnie sześcioosobowych zajęć w Eskulapie. Prowadzi tam pilates ukierunkowany na zdrowy kręgosłup oraz treningi siłowe z niewielkim obciążeniem, aktywnie ćwicząc razem z grupą. W zajęciach zdrowotnych uczestniczą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Każde spotkanie kończy się obowiązkowym rozciąganiem i relaksacją przy spokojnej muzyce, co pozwala zredukować napięcia mięśniowe i stres.
Praca w gabinecie to tylko część jej zaangażowania. Przewłocka realizuje się także jako nauczycielka akademicka. Na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie wykłada medycynę fizykalną (fizykoterapię) oraz balneoklimatologię (dziedzinę medycyny wykorzystującą naturalne czynniki klimatyczne i wody mineralne do leczenia) połączoną z odnową biologiczną. Z kolei w Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Ciechanowie prowadzi zajęcia z medycyny sportowej oraz terapii punktów spustowych, polegającej na pracy z bolesnymi zgrubieniami w tkankach mięśniowych.
Mimo napiętego grafiku ekspertka znajduje czas na własne pasje sportowe: pływanie, bieganie, siłownię oraz tenis ziemny, który trenuje w Ciechanowie. Na koniec rozmowy Daria Przewłocka podzieliła się kluczową refleksją dotyczącą higieny życia. "Myślę, że przede wszystkim warto znaleźć chwilę dla siebie. W dzisiejszym świecie ciągle gdzieś biegniemy" - zauważa. Dodaje również, że ludzie pod koniec życia rzadko żałują, że mało pracowali, a znacznie częściej ubolewają nad brakiem czasu dla siebie i swoich bliskich.

Napisz komentarz
Komentarze