Kto zorganizował charytatywne spotkanie nad stawem Krubin?
Inicjatywę na rzecz dziewczynki połączono z niedawnymi obchodami Dnia Dziecka. Na miejskiej plaży przy stawie krubińskim stoiska rozstawili m.in. przedstawiciele Koła PZW Ciechanów-Miasto i łowczy z okręgu ciechanowskiego. Myśliwi przygotowali strefę edukacyjną. Dzieci układały puzzle i rozpoznawały tropy dzikich zwierząt.
„Myśliwi to grupa osób, którzy bardzo chętnie pomagają nie tylko zwierzętom w lesie, ale również bardzo dużo mają empatii, takiej troski w sercu i chcą pomagać tym naszym najmłodszym tak naprawdę dzieciaczkom, którzy potrzebują tej pomocy” – wyjaśnia Katarzyna Dudek z Polskiego Związku Łowieckiego.
W jaki sposób fundusze pomogą w leczeniu Oli Zielińskiej?
Datki z licytacji zasilą prywatny budżet rehabilitacyjny dziewczynki. Zebrane wsparcie finansowe zdejmuje z rodziny część stałych kosztów.
„Wyremontowaliśmy Oli pokój rehabilitacyjny, zakupiliśmy dużo sprzętów, bieżnię, tor do nauki chodzenia” – wylicza Michał Zieliński, tata dziewczynki.
Środki ułatwią kontynuację dotychczasowych działań medycznych i systematyczną pracę z fizjoterapeutami.
"Dzięki temu możemy więcej Oli dać rehabilitacji prywatnych” – dodaje Anna Zielińska, mama Oli.
Bohaterka niedzielnego spotkania w pełni korzystała z przygotowanych atrakcji plenerowych.
„Robiłam tatuaże i jadłam watę cukrową” – podkreśla Aleksandra Zielińska.
Jakie przedmioty licytowano podczas Pikniku z Naturą?
W południe rozpoczęto otwartą aukcję charytatywną. Zgromadzeni uczestnicy walczyli o zrzuty naturalnych poroży jeleni i kozłów. Radio Rekord Mazowsze ufundowało voucher na wizytę w ciechanowskiej redakcji. W zbiórkę zaangażował się lokalny parlamentarzysta.
„Ja dziś przygotowałem zestaw porcelany z Ćmielowa to taki piękny zestaw, no i dodatkowo kryształowy kufel też ręcznie rzeźbiony z emblematami Sejmu” – zaznacza poseł Adam Krzemiński.
Co przygotowano dla najmłodszych na miejskim kąpielisku?
Uczestnicy pikniku sprawdzali precyzję w spławikowych zawodach wędkarskich. Każdą złowioną rybę wypuszczano natychmiast z powrotem do stawu. Zawodnicy po zakończeniu rywalizacji otrzymywali pamiątkowe nagrody.
„Każde dziecko oprócz tego dostało jeszcze paczkę, gdzie tam różne gadżety są wędkarskie i niewędkarskie i każde dziecko jest z tego zadowolone” – podsumowuje Eugeniusz Nowak, prezes Koła PZW Ciechanów-Miasto.


Napisz komentarz
Komentarze