Rutynowa kontrola na ul. Kościuszki
Do zatrzymania doszło w piątek 29 maja w godzinach popołudniowych. Patrol pułtuskiej policji wytypował do kontroli drogowej osobowego Opla, który poruszał się ulicą Kościuszki. Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego.
Badanie alkomatem dało jednoznaczny wynik. Mężczyzna prowadził auto, mając ponad promil alkoholu w organizmie. To jednak nie zakończyło policyjnych czynności na miejscu zatrzymania.
Marihuana w schowku i pozytywny wynik narkotestu
Kierowca zachowywał się na tyle podejrzanie, że policjanci zdecydowali o szczegółowym przeszukaniu samochodu. W schowku deski rozdzielczej mundurowi znaleźli papierowy skręt z zielonym suszem roślinnym. Wstępne testy laboratoryjne potwierdziły, że zabezpieczona substancja to marihuana.
W związku z podejrzeniem, że kierowca może znajdować się pod wpływem substancji odurzających, policjanci użyli testera narkotykowego. Wynik okazał się pozytywny. Urządzenie potwierdziło obecność środków odurzających w organizmie 26-latka. W tej sytuacji pobrano od niego krew do dokładnych badań toksykologicznych.
Zarzuty i surowe konsekwencje przed sądem w Pułtusku
Mundurowi zatrzymali kierowcy prawo jazdy. 26-latek został przewieziony do komendy i osadzony w policyjnym areszcie w celu wytrzeźwienia. Po skompletowaniu materiału dowodowego i przeprowadzeniu niezbędnych czynności procesowych, prokurator przedstawił zatrzymanemu dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających.
Sprawa trafi teraz do Sądu Rejonowego w Pułtusku. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków grozi kara do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i wysoka kara finansowa. Osobna kara grozi 26-latkowi za posiadanie nielegalnych substancji.


Napisz komentarz
Komentarze