Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
ReklamaCentrum Ruchu Eskulap

Nowe czarne punkty wodne na Mazowszu

W tym roku w podwarszawskich akwenach życie straciło już 6 osób. Statystyki pokazują, że najczęstszymi ofiarami są dorośli mężczyźni, którzy wybierają dzikie kąpieliska. Samorząd województwa mazowieckiego wspólnie z policją zaktualizował listę czarnych punktów wodnych. Równocześnie do WOPR-u trafi blisko 1,4 miliona złotych na nowoczesny sprzęt ratunkowy, w tym drony i skutery wodne, które mają skrócić czas reakcji w krytycznych momentach.
Nowe czarne punkty wodne na Mazowszu

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie

Dlaczego wciąż toniemy?

Na terenie województwa mazowieckiego utonęło 30 osób, z czego ponad jedna trzecia straciła życie w trakcie wakacji. Analiza tych wypadków pokazuje powtarzający się schemat: ofiarami są najczęściej dorośli mężczyźni, a do tragedii dochodzi w rzekach oraz na niestrzeżonych, dzikich akwenach.

W odpowiedzi na te statystyki samorząd Mazowsza systematycznie zwiększa finansowanie dla ratowników wodnych. Od 2016 roku do WOPR-ów trafiło łącznie 7,6 miliona złotych. Pieniądze te pozwoliły m.in. na zakup skuterów wodnych, platform ratunkowych i odzieży ochronnej dla Komendy Wojewódzkiej oraz Komendy Stołecznej Policji.

W tym roku w Warszawie utonęło 6 osób. Jako samorząd chcemy zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców całego województwa. Od 2016 roku wspomogliśmy wodne ochotnicze pogotowia ratunkowe, którym przekazaliśmy łącznie 7,6 mln zł. W ubiegłych latach pomogliśmy także Komendzie Wojewódzkiej i Komendzie Stołecznej Policji m.in. w zakupie skuterów wodnych, platformy ratunkowej czy kompletów odzieży ochronnej - wylicza marszałek Adam Struzik.

Drony i skutery zamiast tradycyjnych kół ratunkowych

W ramach tegorocznej edycji działania „Ratownictwo i ochrona ludności” urzędnicy podpisali 15 umów z organizacjami ratowniczymi. Kwota blisko 1,4 miliona złotych zostanie przeznaczona na sprzęt, który zmienia oblicze współczesnych akcji poszukiwawczych.

Dziś podpisaliśmy 15 umów z organizacjami, które zajmują się ratownictwem wodnym. Te pieniądze zostaną przeznaczone na bieżącą działalność, a także zakup drona, skuterów wodnych, silników zaburtowych czy przyczepy ewakuacyjnej do quada - informuje Anna Brzezińska, członkini zarządu województwa mazowieckiego.

Wykorzystanie dronów nad wodą pozwala na szybkie przeszukanie dużego obszaru rzeki czy jeziora z powietrza, co ma kluczowe znaczenie, gdy liczą się sekundy. Z kolei skutery wodne z platformami ratunkowymi potrafią dotrzeć do tonącego znacznie szybciej niż klasyczna łódź motorowa.

Znak, który ma zatrzymać przed tragedią

Charakterystyczne czarno-żółte tablice ostrzegawcze pojawiają się wszędzie tam, gdzie kąpiel grozi śmiercią. Mapowanie tych miejsc odbywa się co roku przy współpracy z policją, w tym z Komisariatem Rzecznym Policji w Warszawie.

Obecnie na całym Mazowszu stoi 114 takich znaków. Najwięcej z nich koncentruje się w rejonie Warszawy, gdzie oznaczono 23 niebezpieczne miejsca. Są to głównie dzikie plaże nad Wisłą, miejsca o silnym nurcie rzecznym oraz stare, głębokie żwirownie, które przyciągają amatorów kąpieli fałszywym poczuciem bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo nad wodą zależy nie tylko od naszej odpowiedzialności, ale również od szybkiej i profesjonalnej reakcji służb ratunkowych. Inwestycja w nowoczesny sprzęt dla ratowników i policji wodnej ma fundamentalne znaczenie dla ochrony ludności w mazowieckich akwenach. Specjalistyczne wyposażenie pozwala na znacznie szybszą i skuteczniejszą reakcję w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia ludzkiego życia - podsumowuje Anna Majchrzak, radna województwa mazowieckiego.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie / Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama