Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
ReklamaCentrum Ruchu Eskulap

Szary ekran zamiast dopaminy. Uczelnia z Ciechanowa testuje metody na odłożenie telefonu

Prawie 86 procent studentów Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Ciechanowie nie rozstaje się z urządzeniami mobilnymi tuż przed pójściem do łóżka, a ponad połowa nie potrafi funkcjonować bez mediów społecznościowych nawet przez jeden dzień. Uczelnia zamyka właśnie akcję edukacyjną, kładąc na stół szokujące dane i pokazując brutalną prawdę o tym, jak technologia przejmuje kontrolę nad naszym czasem.
Szary ekran zamiast dopaminy. Uczelnia z Ciechanowa testuje metody na odłożenie telefonu

W skrócie:

  • Zatrucie cyfrowe młodych ludzi to fakt potwierdzony najnowszymi badaniami ankietowymi uczelni.

  • Zbyt długie wpatrywanie się w wyświetlacze prowadzi do wad postawy, pogorszenia wzroku oraz drastycznego wzrostu ryzyka stanów lękowych.

  • Całkowite odcięcie się od sieci nie jest konieczne. Wystarczy wdrożyć cztery proste mechanizmy obronne.

  • Oszukanie własnego mózgu poprzez wyłączenie kolorów w smartfonie natychmiast obniża chęć przeglądania aplikacji.

Złodzieje snu i poczucia własnej wartości

Wyniki badań przeprowadzonych w ramach kampanii "Kwiecień miesiącem dobrych wyborów" obnażają skalę problemu. Studenci nagminnie zabierają telefony pod kołdrę, co bezpośrednio uderza w jakość ich snu. Niemal 77 procent badanych przyznaje się do ciągłego konfrontowania swojego życia z wyidealizowanymi obrazkami serwowanymi w sieci. Skutek to gorsze samopoczucie i spadek samooceny.

Medycyna dostrzega już fizyczne następstwa tego zjawiska. Wielogodzinne pochylanie głowy powoduje trwałe zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa. Dochodzą do tego kłopoty ze wzrokiem i cieśń nadgarstka, a w sferze psychiki ryzyko depresji rośnie nawet o 70 procent. Dodatkowym, rzadko poruszanym aspektem jest fakt, że ciągła gotowość na odbiór powiadomień trzyma układ nerwowy w permanentnym napięciu, uniemożliwiając organizmowi głęboką, biologiczną regenerację nawet wtedy, gdy fizycznie śpimy.

Przestaw wyświetlacz na nudę

Najskuteczniejszą bronią w walce z fonoholizmem wcale nie jest wyrzucenie sprzętu do kosza. Wyeksponowanym przez specjalistów detalem, który potrafi z dnia na dzień zmienić nawyki, jest przełączenie ekranu w tryb czarno-biały. Wypranie interfejsu z barw sprawia, że kolorowe zdjęcia i krzykliwe nagrania w aplikacjach społecznościowych natychmiast tracą swój urok. Mózg przestaje traktować je jako wizualną nagrodę i sam daje sygnał do odłożenia urządzenia.

W poszukiwaniu równowagi warto posłuchać głosu ekspertów.

Wiecie, to wcale nie polega na tym, żeby z dnia na dzień rzucić wszystko, wyłączyć prąd i zamieszkać w głuszy. Technologia daje nam ogromne pole do działania. Chodzi po prostu o zwykłe stawianie granic. Ustalenie, kiedy to my rządzimy sprzętem, a kiedy on zaczyna rządzić nami – zauważa dr Sandra Brzeska-Zagroba.

Kluczem do sukcesu jest metoda małych kroków. W pierwszej kolejności należy bezwzględnie zablokować wszystkie powiadomienia, które nie są bezpośrednimi wiadomościami od drugiego człowieka.

Jeżeli telefon nie będzie co chwilę wibrował i krzyczał o nowej promocji w sklepie albo komentarzu od nieznajomego, nasza ręka o wiele rzadziej będzie po niego automatycznie sięgać. Zostawcie go w spokoju, na przykład idąc na obiad, a nagle okaże się, że macie mnóstwo czasu na zebranie własnych myśli – dodaje specjalistka.

Skutecznym działaniem jest też tworzenie w domu miejsc całkowicie wolnych od elektroniki. Sypialnia czy stół w jadalni powinny stać się strefami z twardym zakazem wstępu dla smartfonów. Proces powrotu do równowagi zamyka próba regularnego detoksu, zaczynając od 2 godzin bycia w pełni niedostępnym, aż do osiągnięcia celu w postaci całego wolnego dnia w tygodniu.

Źródło: Fizjoterapia PANS, Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama