Historia swój początek miała 19 kwietnia 2025 roku w miejscowości Ślubowo w gminie Sońsk. To tam patrol policji zatrzymał do kontroli sportowe auto. Wynik badania alkomatem kierowcy nie pozostawiał złudzeń: niemal dwa promile alkoholu w organizmie. Przy takim stężeniu nowe przepisy kodeksu karnego są bezlitosne i nakładają na sąd obowiązek orzeczenia przepadku pojazdu.
Zazwyczaj procedury kończą się sprzedażą auta przez urząd skarbowy. W tym przypadku Prokurator Rejonowy w Ciechanowie uznał jednak, że samochód wart około 150 tysięcy złotych przysłuży się bardziej bezpieczeństwu niż budżetowi państwa. Złożył on formalny wniosek o przekazanie pojazdu bezpośrednio do dyspozycji Komendy Głównej Policji.
Sąd w Ciechanowie 23 września wydał prawomocny wyrok. Kierowca (właściciel) stracił prawo jazdy na trzy lata, musi zapłacić łącznie 8 tysięcy złotych kar i świadczeń, ale przede wszystkim bezpowrotnie pożegnał się ze swoim Mustangiem.
Policjanci nie kryją, że auto o takiej mocy i przyspieszeniu będzie idealnym narzędziem do pościgów. Ma to być również potężny sygnał ostrzegawczy dla innych kierowców. Każdy, kto zobaczy ten radiowóz na drodze, otrzyma jasny komunikat o nieuchronności i surowości kary za jazdę po alkoholu.
Oficjalna prezentacja nowego radiowozu odbędzie się 17 marca 2026 roku o godzinie 12:00 na torze Automobilklubu Radomskiego. To tam "dziki koń" po raz pierwszy zaprezentuje się w policyjnych barwach.



Napisz komentarz
Komentarze