Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Sezon na leśne złoto

Na przełomie lutego i marca samce jeleni zrzucają poroże. Dla przyrody to naturalny proces biologiczny, dla części osób – okazja do zarobku czy szansa na powiększenie domowej kolekcji. Polski Związek Łowiecki przypomina: zbieranie zrzutów jest legalne, ale tylko pod określonymi warunkami. Coraz częściej granica między pasją a nieetycznymi praktykami bywa jednak przekraczana.
Sezon na leśne złoto

Źródło: Pixabay

Czym są zrzuty i dlaczego zwierzęta je gubią?

Poroże pełni funkcję reprezentacyjną i biologiczną – pozwala samcom demonstrować siłę oraz zdolności rozrodcze. W okresie godów bywa również orężem w rywalizacji o samice. Po zakończeniu rui przestaje być potrzebne i zostaje zrzucane. Poroże odrasta co roku i jest najszybciej rosnącą tkanką w świecie zwierząt – potrafi przyrastać nawet o 1,5 cm dziennie. W ciągu kilku miesięcy osiąga imponujące rozmiary.

Co wolno, a czego nie?

Zbieranie zrzutów jest legalne, o ile odbywa się na terenie lasów zarządzanych przez Lasy Państwowe, a nie w parku narodowym czy rezerwacie przyrody. Nie można również zbierać poroża znalezionego wraz z czaszką. Takie znalezisko powinno zostać zgłoszone do nadleśnictwa lub Państwowej Straży Łowieckiej.

Problemem staje się jednak sposób, w jaki część osób próbuje zdobywać zrzuty. Płoszenie zwierząt, wjeżdżanie quadami do ostoi zwierzyny, używanie petard czy rozciąganie linek między drzewami to działania nie tylko nieetyczne, ale również nielegalne.

– Zrzut to naturalny element cyklu biologicznego zwierząt, a nie trofeum, które należy „zdobyć za wszelką cenę”. Płoszenie zwierzyny w okresie zimowym i wczesnowiosennym może prowadzić do jej osłabienia, a nawet padnięć. Zdarzają się sytuacje, w których specjalnie płoszy się byki jeleni, tak aby uciekały w kierunku rozstawionych w lesie metalowych linek między drzewami to działania nie tylko nieetyczne, ale również nielegalne. To już nie jest pasja czy hobby – to naruszenie prawa – podkreśla Wacław Matysek, specjalista ds. komunikacji Polskiego Związku Łowieckiego

Dlaczego poroże jest tak poszukiwane?

Z poroża powstają dekoracje, meble, elementy galanterii, biżuteria czy akcesoria dla zwierząt. Na rynku wtórnym ceny bywają wysokie – kilogram poroża w skupie kosztuje od 90 do 150 zł, a okazałe zrzuty osiągają wagę nawet 10 kilogramów. W ogłoszeniach internetowych ceny sięgają kilkuset, a nawet kilku tysięcy złotych w zależności od wielkości zrzutu, jego wagi czy formy. Znaczna część surowca trafia na rynki zagraniczne, w tym do krajów azjatyckich, gdzie wykorzystywany jest w przemyśle kosmetycznym i suplementacyjnym.

Odpowiedzialność przede wszystkim

Wiosną w lasach pojawia się coraz więcej osób poszukujących zrzutów. Bywa, że więcej niż jesiennych grzybiarzy. Polski Związek Łowiecki apeluje, aby zbieranie poroża nie odbywało się kosztem spokoju i bezpieczeństwa zwierzyny. Zasady są proste: nie wchodzimy do ostoi zwierzyny i młodników, nie używamy pojazdów mechanicznych w miejscach niedozwolonych, nie płoszymy zwierząt i respektujemy zakazy wstępu. Naturalny cykl przyrody nie powinien stawać się pretekstem do jej niszczenia.

 

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama