Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Hulajnogą w samochód. 16-latek na szczęście wyszedł z tego cało

Coraz cieplejsze dni sprawiają, że na ulicach pojawia się więcej rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Niestety wraz z początkiem sezonu rośnie też liczba zdarzeń drogowych z ich udziałem. Do kolejnego takiego incydentu doszło w Płońsku, gdzie hulajnoga elektryczna zderzyła się z samochodem osobowym. Na szczęście tym razem skończyło się bez poważnych konsekwencji.
Hulajnogą w samochód. 16-latek na szczęście wyszedł z tego cało

Źródło: Pixabay

Wczoraj (11.03) przed godziną 16. w Płońsku na ul. Szkolnej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego i hulajnogi elektrycznej.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący samochodem marki Kia, 38-letni mieszkaniec Warszawy, poruszał się ul. Wiosenną. Mężczyzna zatrzymał pojazd przed włączeniem się do ruchu na ul. Szkolnej. W pewnym momencie poczuł uderzenie w prawy bok samochodu.

Okazało się, że w pojazd wjechał kierujący hulajnogą elektryczną 16-letni chłopak. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nastolatek nie zastosował się do oznakowania drogowego. Zignorował znak informujący o końcu drogi dla pieszych i rowerów i kontynuował jazdę w miejscu, gdzie infrastruktura przeznaczona dla pieszych i rowerzystów już się kończy.

Na szczęście 16-latek nie odniósł obrażeń i nie potrzebował pomocy medycznej. Policjanci zastosowali wobec niego środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia.

Funkcjonariusze przypominają, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych oraz innych urządzeń wspomagających ruch są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Oznacza to, że muszą przestrzegać obowiązujących przepisów oraz stosować się do znaków drogowych i sygnalizacji.

Wraz z rozpoczęciem wiosennego sezonu funkcjonariusze apelują o rozwagę i większą uwagę na drodze. Chwila nieuwagi lub zignorowanie oznakowania może doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia. Na drodze każdy odpowiada nie tylko za siebie, ale także za bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama