Dwie osoby trafiły do szpitala po tym, jak na śliskiej nawierzchni doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i ostrzega: warunki do jazdy są bardzo trudne.
Do groźnego zdarzenia doszło w środę rano, około godziny 7:30. Na odcinku drogi prowadzącym z Mławy w kierunku Szreńska, w okolicach miejscowości Wojnówka i Podkrajewo, zderzyły się dwa pojazdy. Na miejscu szybko pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że winę za zdarzenie może ponosić nadmierna prędkość niedostosowana do panujących warunków lub chwila nieuwagi na śliskim asfalcie.
Wstępne ustalenia wskazują, że 38-letni kierowca skody rapid, jadąc w kierunku Szreńska, na łuku drogi prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem - informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Samochód prowadzony przez mężczyznę wpadł w poślizg, co doprowadziło do tragicznego w skutkach manewru. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu i uderzyło czołowo w jadącą z naprzeciwka kię. Za kierownicą drugiego pojazdu siedziała 38-letnia kobieta. Siła uderzenia była na tyle duża, że oboje uczestnicy wypadku wymagali natychmiastowej opieki medycznej.
Uczestnicy zdarzenia zostali przewiezieni do szpitala. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz policja, która wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia - dodaje mł. asp. Aleksandra Bardońska.
Przez kilka godzin ruch na trasie Mława-Szreńsk był utrudniony. Mundurowi wprowadzili ruch wahadłowy, aby umożliwić pracę technikom policyjnym oraz bezpieczne usunięcie rozbitych wraków. Choć trasa nie została całkowicie zablokowana, kierowcy musieli liczyć się z przestojami.
Policjanci nie kryją, że poranne przymrozki i wilgoć sprawiają, iż nawierzchnia staje się wyjątkowo niebezpieczna, nawet jeśli z perspektywy fotela kierowcy wygląda na czystą.
Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i zdjęcie nogi z gazu. Nawierzchnia jest śliska, a warunki drogowe mogą być zdradliwe, zwłaszcza na łukach drogi - podkreśla rzeczniczka mławskiej policji.
Napisz komentarz
Komentarze