Mechanizm działania sprawców był precyzyjnie zaplanowany. Wszystko zaczęło się na początku stycznia od serii telefonów z nieznanych numerów. Gdy senior w końcu odebrał połączenie, usłyszał spokojny i profesjonalny głos kobiety podającej się za pracownicę polskiej grupy brokerskiej. Zaproponowała mu udział w inwestycjach w gaz i ropę naftową, zapewniając przy tym o całkowitym braku ryzyka.
Przestępcy wykorzystują zaufanie, brak wiedzy finansowej i presję czasu, tworząc wiarygodnie brzmiące historie. Pamiętajmy: żadna legalna firma nie gwarantuje zysków i nie wymaga natychmiastowych przelewów na konta w wirtualnych bankach - wskazuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Kolejnym etapem manipulacji był kontakt z rzekomym analitykiem. Mężczyzna instruował 69-latka, jak założyć specjalne konto wielowalutowe i jak zasilać je środkami z prywatnego rachunku bankowego. Ofiara, przekonana o rzetelności firmy, przez miesiąc osobiście odwiedzała placówkę banku, by realizować kolejne przelewy. Oszuści podtrzymywali iluzję sukcesu, dzwoniąc kilka razy w tygodniu i informując o rosnących zyskach. Padły nawet argumenty o wykorzystaniu sztucznej inteligencji, która miała pilnować kapitału w dni wolne od pracy.
Osoba podająca się za analityka regularnie do niego dzwoniła, zwykle dwa lub trzy razy w tygodniu, z różnych numerów. Zapewniała, że środki są bezpieczne, a zyski rosną - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska.
Problemy zaczęły się, gdy kontakt z brokerami stał się utrudniony. Połączenia były przerywane, a rzekoma infolinia okazała się głuchym telefonem. Senior, zamiast obiecanych zysków, został z ogromną stratą finansową.
W razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze warto przerwać rozmowę i skonsultować się z bliskimi lub zgłosić sprawę Policji. Nie dajmy się zwieść profesjonalnemu słownictwu czy uprzejmości osób po drugiej stronie słuchawki - podsumowuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska.
Policja apeluje o szczególną ostrożność. Każda oferta gwarantująca wysoki zysk przy niskim ryzyku powinna wzbudzić naszą czujność.
















Napisz komentarz
Komentarze