Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 19 stycznia 2026 12:40

Płońsk: 10 lat więzienia za kradzież pieniędzy z bożonarodzeniowej szopki

Parafianie z Płońska musieli zmierzyć się z aktem wandalizmu i kradzieży w miejscu symbolicznym. Miejscowi policjanci zatrzymali mężczyznę, który nie zawahał się sięgnąć po datki wrzucane przez odwiedzających do żywej szopki. Sprawcę zgubił alkohol, brawura i monitoring, a za swój czyn odpowie teraz przed sądem.
Złodziej wchodzi do żywej szopki

Źródło: Policja

Zuchwała kradzież przy kościele

Do zdarzenia doszło przy ulicy ks. Romualda Jaworskiego w Płońsku. To tam, na terenie przykościelnym, ustawiono żywą szopkę bożonarodzeniową, która przyciągała mieszkańców nie tylko obecnością zwierząt, ale i świątecznym nastrojem. Niestety, w poniedziałek 5 stycznia policjanci otrzymali zgłoszenie o zniszczeniach. Funkcjonariusze ustalili na miejscu, że celem ataku stały się dwie skarbonki, do których ludzie wrzucali dobrowolne datki.

Jedna ze skrzynek była drewniana i zabezpieczona kłódką, druga miała formę figurki anioła. Obie zostały siłowo otwarte, a ich zawartość zniknęła.

Z wnętrza skarbonek zniknęły pieniądze. Policjanci natychmiast zabezpieczyli nagrania z monitoringu znajdującego się na terenie przykościelnym oraz pobliskich sklepów. Analiza materiału pozwoliła nam szybko wytypować i rozpoznać mężczyznę widocznego na nagraniach - informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Monitoring i szybkie zatrzymanie

Dzięki dobrej jakości nagraniom i znajomości lokalnego środowiska, kryminalni nie szukali sprawcy długo. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Płońska. Mężczyzna został zatrzymany i podczas przesłuchania nie próbował kluczyć – przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Z jego relacji wynika, że do przestępstwa doszło dzień przed zgłoszeniem, 4 stycznia. Mężczyzna wracał wówczas do domu, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu.

 Przechodząc obok kościoła, zauważył szopkę. Gdy zobaczył skarbonki z pieniędzmi, wszedł do środka. Najpierw włamał się do drewnianej skarbony, zrywając kłódkę i zabezpieczenia. Gdy to się udało, postanowił otworzyć również drugą, w kształcie anioła. Z obu zabrał gotówkę - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska.

Surowe konsekwencje

Trudno precyzyjnie określić, jaka kwota padła łupem złodzieja, ponieważ datki nie były wcześniej przeliczone. Sam podejrzany oszacował w rozmowie z policjantami, że mogło to być około 1000 złotych. Pieniądze te miały zapewne wesprzeć utrzymanie szopki lub cele charytatywne.

41-latek usłyszał już dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Polski kodeks karny traktuje to przestępstwo bardzo surowo.

 Zgodnie z obowiązującymi przepisami za to przestępstwo grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności - podsumowuje rzeczniczka płońskiej policji.

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, gdzie zachowanie sprawcy zostanie poddane ocenie wymiaru sprawiedliwości.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama