W minioną środę, 24 grudnia, około godziny 20.20 dyżurny ciechanowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że pod wskazanym adresem w gminie Ojrzeń może przebywać osoba poszukiwana. Funkcjonariusze bezzwłocznie udali się na miejsce, by zweryfikować tę informację.
Policyjny nos nie zawiódł
Na miejscu policjanci spotkali się z oporem ze strony domowników. Mieszkańcy posesji stanowczo twierdzili, że poszukiwanego mężczyzny nie ma w budynku. Funkcjonariusze nie dali jednak wiary tym zapewnieniom i podjęli decyzję o dokładnym przeszukaniu wszystkich pomieszczeń.
Ich determinacja przyniosła skutek, gdy dotarli na poddasze. Znaleźli tam zamknięte pomieszczenie, które wzbudziło ich podejrzenia.
"W trakcie czynności znaleźli zamknięte pomieszczenie na poddaszu. Gdy przebywający w nim mężczyzna zorientował się, że policjanci odkryli jego kryjówkę, próbował uciec" - relacjonuje asp. Magda Sakowska z KPP w Ciechanowie.
Skuteczne obezwładnienie i doprowadzenie do więzienia
Próba ucieczki okazała się bezskuteczna. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie, stosując środki przymusu bezpośredniego. 45-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego został szybko obezwładniony i przewieziony do policyjnego aresztu.
"Mężczyzna poszukiwany był na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie do odbycia kary 120 dni pozbawienia wolności" - dodaje asp. Magda Sakowska.
Dzięki dobrej współpracy policjantów oraz sygnałowi od mieszkańca, skazany trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe cztery miesiące.
















Napisz komentarz
Komentarze