Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama Eskulap Centrum Medyczne

Artykuły

Artur Adamski, Jacek Ryziński: O żadnym zamykaniu porodówki nie ma mowy
Artur Adamski, Jacek Ryziński: O żadnym zamykaniu porodówki nie ma mowy
- Budżet na 2026 r. będzie rekordowy, ponad 280 mln zł, w tym 80 mln zł na inwestycje - mówią w Porannej Rozmowie Radia Rekord starosta płoński Artur Adamski oraz wicestarosta Jacek Ryziński 18.12.2025 08:15    1
Amfetamina i mefedron w torebkach na stole
Nerwowe zachowanie zdradziło 33-latkę. Policjanci z Raciąża znaleźli narkotyki podczas kontroli
Rutynowa kontrola trzeźwości w miejscowości Bielany zakończyła się zatrzymaniem 33-letniej kobiety i odholowaniem jej auta na policyjny parking. Choć urządzenie do pomiaru alkoholu wskazało zero, czujność funkcjonariuszy pozwoliła na wyeliminowanie z ruchu osoby, która miała przy sobie amfetaminę oraz mefedron. 17.12.2025 18:24
Samochód wbity w bariery ochoronne
Pijany kierowca wbił auto w bariery na S7. Powrót do domu kosztował go fortunę
Skończyło się rozbitym samochodem, utratą prawa jazdy i ogromnym mandatem. W niedzielę na trasie S7 w Wiśniewie doszło do groźnego zdarzenia. 33-letni kierowca, mając w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w bariery energochłonne. 17.12.2025 17:44
Beczka i taczka z narkotykami
Narkotyki wywozili na taczce. Likwidacja laboratorium amfetaminy pod Przasnyszem
To jedno z większych uderzeń w przestępczość narkotykową w naszym regionie w ostatnim czasie. Funkcjonariusze zlikwidowali działające pod Przasnyszem laboratorium amfetaminy, przejmując ogromne ilości gotowego narkotyku. Skala produkcji była tak duża, że przestępcy do transportu towaru musieli używać taczki budowlanej. W akcji kluczową rolę odegrali policjanci z Przasnysza. 17.12.2025 17:10    1
Anna Kukawka jeszcze zdrowa
Rak piersi, przerzuty i niedowład kończyn. Dramatyczna walka Anny o powrót do zdrowia
Wszystko zmieniło się w kwietniu 2025 roku, tuż przed Wielkanocą. Niewinny guzek wyczucy pod pachą uruchomił lawinę zdarzeń, która doprowadziła Annę Kukawkę do stanu, w którym jest osobą leżącą. Diagnoza była bezlitosna: rak piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Rozpoczęła się walka nie tylko z nowotworem, ale i z dramatycznymi powikłaniami leczenia. Dziś Anna potrzebuje wsparcia finansowego, by móc kontynuować leczenie i niezbędną rehabilitację. 17.12.2025 15:22
Wojtek Garliński: Przejechaliśmy ponad 300 km. Było warto!
Wojtek Garliński: Przejechaliśmy ponad 300 km. Było warto!
17.12.2025 12:40    1
Jacek Świderski: Wydaliśmy 17 milionów złotych na drogi
Jacek Świderski: Wydaliśmy 17 milionów złotych na drogi
- 45 procent budżetu to wydatki na szkoły - mówi w Porannej Rozmowie Radia Rekord Jacek Świderski, wójt gminy Stupsk 17.12.2025 08:15    1
Burza po słowach kardynała Krajewskiego. Proboszcz z Gołymina opublikował list otwarty

Burza po słowach kardynała Krajewskiego. Proboszcz z Gołymina opublikował list otwarty

Został opublikowany wczoraj późnym wieczorem, a już kilkadziesiąt osób wyraziło pod nim swoje poparcie (liczba ta stale rośnie), kolejnych kilkadziesiąt osób zdecydowało go udostępnić na swoim profilu na Facebooku - mowa o liście otwartym do ks. kard. Konrada Krajewskiego, który napisał ks. Marek Świgoński, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Gołyminie pod Ciechanowem. List jest odpowiedzią na słowa, które padły podczas Jubileuszu Młodzieży. "Nie wiem, czy wiecie, ale Jezus był uchodźcą" - powiedział do zgromadzonych w Rzymie młodych Polaków, papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski. Duchowny odniósł się też do kwestii migrantów - "Polska dla Polaków wyklucza Jezusa" - mówił. Słowa te zostały przez wiele osób w kraju uznane za wyjątkowo krzywdzące, bo po pierwsze, Jezus nigdy nie był ani uchodźcą, ani migrantem. Po drugie, wypowiedź kardynała mocno wypacza hasło "Polska dla Polaków". Po trzecie, dotyczy narodu, który w obliczu wojny na Ukrainie zapewnił szeroko zakrojoną pomoc swoim sąsiadom. W odruchu serca, setki polskich rodzin dały już w pierwszych dniach wojny uciekającym Ukraińcom m.in. dach nad głową - i to w swoich własnych domach. Poniżej publikujemy w całości treść listu, który można znaleźć na facebookowym profilu ks. Marka Świgońskiego. Data dodania artykułu: 03.08.2025 15:10Liczba komentarzy artykułu: 367
Reklama