Mężczyzna zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku 18 września. Jak przekazał funkcjonariuszom, zainteresował się inwestowaniem po zobaczeniu w internecie reklamy platformy związanej z kryptowalutami.
38-latek założył konto, podał wymagane dane i przeszedł proces weryfikacji. Następnie zaczął wpłacać własne oszczędności.
Od lutego 2022 roku wykonał łącznie 21 wpłat. Jednorazowo przekazywał od 500 do 6 tys. zł. Według jego relacji przez długi czas mógł bez problemów korzystać z platformy i obserwować saldo widoczne na swoim koncie.
Problemy zaczęły się przy wypłacie
Sytuacja zmieniła się, gdy 38-latek postanowił wypłacić zgromadzone pieniądze. Próba zakończyła się niepowodzeniem. Niedługo później mężczyzna stracił również możliwość zalogowania się na swoje konto.
W tym samym czasie zaczęły docierać do niego informacje o problemach z działaniem platformy i blokowaniu pieniędzy jej użytkowników. Łączną wartość straty oszacował na 59 100 zł.
Mężczyzna zabezpieczył dokumentację dotyczącą wpłat oraz stanu środków widocznych na koncie. Materiały przekazał policjantom.
Saldo na ekranie nie gwarantuje wypłaty
Policja przypomina, że przed przekazaniem pieniędzy należy sprawdzić platformę, jej operatora, regulamin oraz zasady wypłacania środków. Sama wartość inwestycji wyświetlana na koncie nie oznacza, że pieniądze rzeczywiście będzie można odzyskać.
Sygnałem ostrzegawczym mogą być problemy z wypłatą, żądania kolejnych przelewów lub nagła utrata dostępu do konta. W takiej sytuacji nie należy przekazywać dalszych pieniędzy.
Trzeba natomiast zachować potwierdzenia przelewów, historię transakcji, korespondencję oraz inne dokumenty, które mogą pomóc w wyjaśnieniu sprawy.


Napisz komentarz
Komentarze