Parlamentarzysta odnosi się do wniosku o przyznanie gratyfikacji finansowej w sytuacji, gdy w szpitalu zawieszona jest działalność pododdziału chirurgii dziecięcej, a mali pacjenci zmuszani są do szukania pomocy w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów Płocku.
Kontrowersje wokół nagrody dla dyrektora
Rada Społeczna szpitala wystąpiła z wnioskiem o przyznanie dyrektorowi Andrzejowi Kamasie nagrody rocznej (za 2025 rok). Sformułowano wniosek o wypłatę równowartości aż trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia brutto – co stanowi maksymalną możliwą gratyfikację, jaką przepisy pozwalają przyznać kierownikowi takiej placówki.
W przesłanym do nas mailu Romanowski podkreśla, że kłopoty kadrowe nie pojawiły się z dnia na dzień, i podważa sens nagradzania dyrekcji w momencie, gdy hospitalizacja najmłodszych jest poważnie utrudniona.
- Nie potrafię zaakceptować sytuacji, w której w wojewódzkim szpitalu zawieszona jest na wiele miesięcy działalność pododdziału chirurgii dziecięcej, dzieci wymagające hospitalizacji chirurgicznej muszą być kierowane do Płocka, a jednocześnie pojawia się projekt wniosku o przyznanie dyrektorowi nagrody w wysokości trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia brutto - pisze poseł.
Zdaniem posła priorytetem kierownictwa powinno być zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom oraz ciągłości świadczonych usług, a nie system wzajemnego nagradzania.
Interwencja u władz województwa
Rafał Romanowski zapowiedział, że skieruje do władz Województwa Mazowieckiego wniosek o przedstawienie pełnej informacji dotyczącej merytorycznych podstaw przyznania tej nagrody, jej ostatecznej kwoty oraz aktualnego stanu finansowego i organizacyjnego ciechanowskiej placówki. Jak podsumowuje: „Najpierw pacjenci i sprawnie działający szpital – dopiero później nagrody!”.
Publikujemy pełną treść oświadczenia przesłanego do naszej redakcji:
Nie potrafię zaakceptować sytuacji, w której w wojewódzkim szpitalu zawieszona jest na wiele miesięcy działalność pododdziału chirurgii dziecięcej, dzieci wymagające hospitalizacji chirurgicznej muszą być kierowane do Płocka, a jednocześnie pojawia się projekt wniosku o przyznanie dyrektorowi nagrody w wysokości trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia brutto.
Pytam wprost: za jakie wyniki ma być przyznana maksymalna nagroda? Problemy kadrowe chirurgii dziecięcej nie pojawiły się przecież z dnia na dzień. Zarządzanie szpitalem wojewódzkim to przede wszystkim odpowiedzialność za bezpieczeństwo pacjentów i ciągłość świadczeń, a nie system wzajemnego nagradzania.
Będę domagał się od władz Województwa Mazowieckiego pełnej informacji o podstawach przyznania tej nagrody, jej wysokości oraz sytuacji finansowej i organizacyjnej szpitala. Najpierw pacjenci i sprawnie działający szpital – dopiero później nagrody!
Rafał Romanowski
Poseł na Sejm RP

Napisz komentarz
Komentarze