Cisza, jaka nastała po dzisiejszej nocy, odsłoniła przerażający widok. Zabytkowy park w Opinogórze, będący nie tylko zielonymi płucami regionu, ale przede wszystkim żywym pomnikiem historii, i który przez pokolenia zachwycał odwiedzających, zmienił się nie do poznania.
Strata, której nie da się wycenić
Nawałnica powaliła i połamała dziesiątki starych, pomnikowych drzew. Część z nich, pamiętająca jeszcze czasy sprzed Zygmunta Krasińskiego, została dosłownie wyrwana z korzeniami. To nie tylko cios w walory estetyczne i przyrodnicze terenu – to bezpowrotna utrata bezcennego dziedzictwa historycznego. Zniszczone zostały okazy, które towarzyszyły dziejom rodu Krasińskich i stanowiły integralną część romantycznego założenia parkowego.
Jak podkreślają przedstawiciele muzeum, straty materialne i przyrodnicze są obecnie szacowane, jednak najdotkliwszy jest fakt, że żadne pieniądze ani najnowocześniejsze zabiegi konserwatorskie nie przywrócą życia kilkusetletnim drzewom.
Kliknij i posłuchaj: Mówi Monika Salamon, dyrektor Muzeum Romantyzmu w Opinogórze
Służby i pracownicy w walce ze skutkami żywiołu
Od wczesnych godzin porannych na terenie parku trwa wyścig z czasem. Pracownicy Muzeum Romantyzmu, poruszeni rozmiarem zniszczeń, natychmiast przystąpili do zabezpieczania terenu i usuwania pierwszych skutków nawałnicy.
Ze względu na skalę katastrofy i liczne zagrożenia – w tym wiszące, konarowe nadłamania – o wsparcie poproszono strażaków z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej oraz inne służby ratunkowe. Przy użyciu ciężkiego sprzętu i pilarek trwa usuwanie powalonych pni, które zatarasowały alejki i zagrażają infrastrukturze parku.
Zarówno park jak i muzeum są zamknięte dla zwiedzających do czasu zakończenia prac i oficjalnego potwierdzenia, że przestrzeń jest znów bezpieczna.






































Napisz komentarz
Komentarze