We wtorek, 28 lipca, dzielnicowy z Raciąża otrzymał zgłoszenie od pracownicy miejscowego supermarketu. Kobieta zauważyła na nagraniach z monitoringu, że w nocy doszło do włamania na teren obiektu.
Jak informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, około godziny 1.00 w nocy w sklepie uruchomił się alarm, który sygnalizował otwarcie drzwi magazynowych. Pracownica przyjechała na miejsce z mężem oraz ochroniarzem, jednak po pobieżnym sprawdzeniu terenu nie zauważyli niczego podejrzanego.
Poranny przegląd kamer wyjaśnił sytuację. Okazało się, że kilkanaście minut przed 1.00 nieznany sprawca siłowo otworzył drzwi, wszedł do magazynu, zabrał zgrzewkę z 24 puszkami piwa i uciekł. Dzielnicowi po obejrzeniu zapisu wideo od razu rozpoznali włamywacza. Był to dobrze znany im 36-letni mieszkaniec Raciąża.
Policjanci pojechali do domu wytypowanego mężczyzny. 36-latek spał w fotelu, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 1,6 promila w jego organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi w Płońsku. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Ponieważ przestępstwa dopuścił się w warunkach recydywy, grozi mu podwyższona kara do 15 lat pozbawienia wolności.



Napisz komentarz
Komentarze