Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 21 września 2026 02:12
Reklama Eskulap Centrum Medyczne

Średniowieczny sposób na ból gardła, czerwiec i pokazy na koniach. Za nami Zajazd Szlachecki w Gołotczyźnie

W Gołotczyźnie odbyła się kolejna edycja Zajazdu Szlacheckiego. Muzeum Pozytywizmu po raz kolejny przygotowało dla odwiedzających żywą lekcję historii. Uczestnicy mieli okazję poznać dawne rzemiosło, sekretne receptury na średniowieczne łakocie, a także zobaczyć pokazy artylerii i jeździectwa.

Tegoroczny Zajazd Szlachecki przyciągnął do Gołotczyzny tłumy miłośników historii, dawnego oręża i.. kulinarnych ciekawostek. W klimacie XIX-wiecznego dworu prezentowano nie tylko dawną wojskowość, ale i tajemnice codziennego życia naszych przodków.

Śliwki, rumianek i cynamon – średniowieczny sposób na ból gardła


Jednym z ciekawszych stanowisk były warsztaty wytwarzania tradycyjnych karmelków i syropów, które w dawnych wiekach służyły nie tylko jako słodycze, ale przede wszystkim jako lekarstwo.

– Robimy tutaj karmelki, czyli taki średniowieczny sposób i transportu niektórych dóbr, ale też na leki, które stosowano wtedy na gardło. Jak bolało gardło, szło się do medyka i on (za dobrą opłatą) tworzył takie cuda – tłumaczy Mariusz Podgrudny, adiunkt z  Muzeum Szlachty Mazowieckiej. – Często w środku były na przykład cząstki pomarańczy obklejane karmelem, właśnie dlatego, że – tak jak dzisiejsze leki na gardło – to już wtedy działało i na tej samej zasadzie łagodziło objawy – dodaje.

Do przygotowania dawnych łakoci używano wody, cukru oraz naturalnych dodatków, takich jak rumianek, cynamon, dzika róża czy śliwki.

 

Tajemnice dawnego rzemiosła: od garncarstwa po barwienie tkanin


Odwiedzający mogli nie tylko słuchać opowieści, ale również samodzielnie spróbować swoich sił w dawnych fachach. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty pracy z gliną.

– Pracujemy z gliną i dzieci przy użyciu wałków ozdobnych, które przygotowaliśmy, wytwarzają piękne kafle – takie, z jakich budowało się piece w przeszłości – wyjaśnia Jakub Moos z grupy Archeoconcept, kaflarz i garncarz.

 

Skąd się wziął czerwiec? Sekret dawnych barwników


Podczas wydarzenia można było  też zgłębić tajniki dawnego zielarstwa i barwienia tkanin.

– Jest jedna larwa, która daje czerwony kolor. Od niej wzięła się też nazwa miesiąca - czerwiec. Z czerwców polskich robiono czerwony barwnik – wyjaśnia Paweł Tempczyk z grupy Archeoconcept. Jak dodaje, w barwieniu wykorzystywano również czerwiec zagraniczny, czyli koszenil. Naturalne barwniki z dawnych lat nie należały jednak do najtrwalszych. Na stanowisku zielarskim odwiedzający mogli także rozpoznawać różnorodne zioła m.in po zapachu.

 

Huk armat i pokazy konne zachwyciły gości


Zajazd Szlachecki to także widowiskowe pokazy historyczne. To one  wywarły największe wrażenie na odwiedzających.

– Trafiliśmy akurat na wybuch z dział, huk był niesamowity! Bardzo głośny, ale przeżycia naprawdę ciekawe. Bardzo się nam podoba, konie i pokazy na koniach to piękna sprawa. Wystrzały z armaty też robią wrażenie- mówili Radio Rekord Mazowsze.

Dla wielu odwiedzających coroczny zajazd w Gołotczyźnie to stały punkt w kalendarzu. – Jestem fanem takich wydarzeń, to już moja trzecia impreza po Zamku w Czersku i Liwie. Bardzo mi się podoba, fantastyczna impreza i świetna zabawa – podsumowuje uczestniczka sobotniego spotkania.

 

 

 

 

Źródło: ciechanow.cozadzien.pl, Radio Rekord Mazowsze

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama