Jak połączyć zabawę ze zdrowiem? Ciechanów postawił na profilaktykę
Letnie miesiące to czas wyjazdów, ale też okres zwiększonej liczby wypadków. Zastępczyni prezydenta Ciechanowa Olga Zmudczyńska-Pabich podkreśliła rolę edukacji przez sport i rekreację podczas miejskich imprez.
„To cały szereg wydarzeń – od biegów przez profilaktykę, rekreację i animacje. Bezpiecznie i zdrowo spędzić te wakacje to znaczy: uczymy się dalej, jak szanować naszą przestrzeń miejską, jak bezpiecznie z niej korzystać nie tylko w mieście, ale i nad wodą” – wyjaśniała wiceprezydent Zmudczyńska-Pabich.
Bieg dla życia i wsparcie bazy DKMS
Sportową osią wydarzenia był bieg na dystansie 200 metrów oraz marsz Nordic Walking pod hasłem „Policz się z białaczką”. Uczestnicy biegli nie dla medali, lecz dla promowania idei dawstwa szpiku. W specjalnym namiocie każdy chętny mógł oddać wymaz z ust i dołączyć do bazy potencjalnych dawców.
Mieszkanka Ciechanowa Joanna Urbanowska, przewodnicząca Zarządu Osiedla "Bloki" zwróciła uwagę na dużą frekwencję: „Mieszkańcy przede wszystkim dopisali. Wszystkie służby, osoby, które nas wspierają i rejestrują się do bazy DKMS. To jest idea, która już kiedyś istniała w Ciechanowie, chcemy ją bardzo kontynuować, dlatego wróciła w takiej formule”.
Służby mundurowe i Sanepid w akcji. Na co uważać latem?
W parku przy ulicy Kraszewskiego zaparkowały wozy strażackie i radiowozy. Funkcjonariusze nie wystawiali mandatów. Edukowali.
Aspirant Małgorzata Listkowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie przypomniała o trwających akcjach prewencyjnych: „W ramach profilaktyki promujemy kampanię »Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie« oraz konkurs »Letni Przewodnik«. Dbamy o bezpieczeństwo, dzisiaj wyjątkowo nie karzemy”.
Tuż obok stoiska policji namiot rozstawiła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Arleta Kamińska, kierownik sekcji oświaty zdrowotnej ciechanowskiego Sanepidu, zwracała uwagę na codzienne zagrożenia podczas upałów: „Przekazujemy informacje, czym może grozić czas spędzany przed ekranami, ale też edukujemy a propos kleszczy, profilaktyki chorób odkleszczowych, a także bezpieczeństwa nad wodą i podczas upałów”.
Co pysznego czekało na mieszkańców za halą MOSiR?
Aktywność na świeżym powietrzu wzmogła apetyt uczestników. O strefę gastronomiczną zadbali zarówno społecznicy z osiedli, jak i lokalne organizacje. Katarzyna Dolecka z Banku Żywności w Ciechanowie wyjaśniła ideę ich kulinarnego stoiska: „Propagujemy naszą ideę, czyli niemarnowanie żywności. Robimy placki jogurtowe z bananami i koktajl, pokazując, że z rzeczy, które mamy w lodówce albo już nie wyglądają najlepiej, można wyczarować coś pysznego”.
Na te przysmaki z niecierpliwością czekała Paulina wraz z synem Kacprem: „Zapach unosi się wszędzie. Jestem fanką placków bananowych, dlatego też czekamy na nie”. Sam Kacper dodał krótko, że na pikniku najbardziej przyciągnęły go „dmuchańce i jedzenie”.
O tradycyjne smaki zadbały zarządy osiedli Bloki i Kargoszyn. Janina Janakakos-Szymańska z zarządu osiedla Kargoszyn tak podsumowała nakład pracy społeczników przy ruszcie: „Wszystko trzeba robić, ale ja akurat jestem przydzielona do wydawania kiełbasek i kaszanek. To są tylko dwie ręce i węgiel, który słabo się pali”.
Napisz komentarz
Komentarze