Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
ReklamaCentrum Ruchu Eskulap

Zapłacili za towar, którego nigdy nie zobaczyli

Szafka narzędziowa za 570 złotych i traktorek ogrodowy, za który zaliczka wynosiła 800 złotych. To przedmioty, które skusiły dwoje mieszkańców Mazowsza. Oboje zaufali internetowym sprzedawcom, przelali pieniądze i zostali z niczym.
Zapłacili za towar, którego nigdy nie zobaczyli
ilustracyjne

Atrakcyjna cena, szybki przelew i urwany kontakt

Zakupy w sieci to wygoda, ale też ryzyko, o czym przekonali się w ostatnich dniach mieszkańcy powiatów płońskiego i nowodworskiego. Do komendy w Płońsku zgłosiły się dwie osoby, które padły ofiarą popularnego procederu na portalach ogłoszeniowych. Scenariusz w obu przypadkach był niemal identyczny: atrakcyjna oferta, sprawna korespondencja, szybka płatność i nagłe zniknięcie sprzedawcy.

W pierwszej sprawie poszkodowana została 26-letnia kobieta. Na platformie handlowej powiązanej z popularnym serwisem społecznościowym znalazła ogłoszenie dotyczące szafki narzędziowej. Cena uwzględniająca już koszty transportu, wynosiła 570 złotych. Kupująca uzgodniła szczegóły przez komunikator internetowy i przelała całą kwotę za pomocą szybkiej płatności na telefon. Po zaksięgowaniu wpłaty sprzedająca przestała reagować na wiadomości i telefony, a mebel nigdy nie dotarł pod wskazany adres.

Zamiast traktorka została pusta obietnica

Drugie zgłoszenie dotyczy 63-letniego mężczyzny, który szukał sprzętu na popularnym portalu motoryzacyjnym. Jego uwagę przykuł traktorek ogrodowy znanej marki w cenie 5900 złotych wraz z transportem. 

Podczas rozmowy telefonicznej sprzedający oświadczył, że warunkiem wysłania sprzętu i realizacji transportu jest wpłata zaliczki. Mężczyzna przelał na wskazane konto bankowe 800 złotych. Natychmiast po transakcji telefon zamilkł na dobre.

Jak działają sieciowi naciągacze?

Metody przestępców rzadko się zmieniają, ponieważ te dotychczasowe wciąż przynoszą im zyski. Wykorzystują oni pośpiech oraz chęć zakupu towaru w okazyjnej cenie. Szybko odpisują na wiadomości, są uprzejmi i stwarzają pozory rzetelnych przedsiębiorców lub osób prywatnych, którym zależy na szybkiej sprzedaży.

Policjanci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uchronić przed stratą oszczędności. Przede wszystkim należy weryfikować historię konta sprzedawcy oraz czytać opinie innych użytkowników. Podejrzliwość powinny wzbudzić oferty znacznie tańsze od średniej rynkowej. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem przy zakupie droższych przedmiotów od prywatnych osób pozostaje odbiór osobisty lub wybór przesyłki pobraniowej z możliwością sprawdzenia zawartości paczki.

Źródło: Policja Płońsk / Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama