Kto dokładnie pomaga w walce z żywiołem? Na pierwszej linii pracują żołnierze z 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Dowództwo skierowało tam pododdziały z Zegrza Południowego oraz garnizonu w Siedlcach. Zgrupowanie w rejonie interwencji liczy łącznie około 100 osób. W skład sił zbrojnych weszli również mundurowi z 18 Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej, Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki oraz kadeci ze Szkoły Podoficerskiej SONDA.
Co należy do zadań wojska na miejscu? Zespoły WOT budują rowy izolacyjne na granicach rejonu pożarowego. Taka bariera skutecznie hamuje marsz płomieni w głębsze partie puszczy. Dodatkowo grupy ratownicze oczyszczają szlaki dojazdowe dla ciężkiego sprzętu Państwowej Straży Pożarnej oraz całkowicie likwidują mniejsze punkty pożarowe. Wszystkie te czynności odbywają się pod ścisłym nadzorem cywilnych służb ratunkowych.
Jak drony FlyEye ułatwiają pracę strażakom? Użycie sprzętu bezzałogowego typu FlyEye to kluczowy element tej operacji. Kamery lotnicze transmitują wideo na żywo bezpośrednio do punktu dowodzenia. Dzięki temu oficerowie natychmiast diagnozują kierunek przemieszczania się wiatru i samego pożaru. Twarde dane z powietrza pozwalają na błyskawiczne wytypowanie zagrożonych obiektów cywilnych. Wozy bojowe jadą prosto we właściwy sektor. Strażacy zyskują cenne minuty, co drastycznie obniża ryzyko dla pobliskich domów mieszkalnych.

Napisz komentarz
Komentarze