Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Hołd dla "Roja" i "Mazura". Uroczyste obchody w miejscowości Szyszki

W miejscowości Szyszki na północnym Mazowszu odbyły się uroczystości upamiętniające 75. rocznicę tragicznej śmierci ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza, pseudonim "Rój", oraz jego podkomendnego ppor. Bronisława Gniazdowskiego "Mazura". Wydarzenie zgromadziło żołnierzy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, przedstawicieli władz i lokalną społeczność w miejscu, gdzie 13 kwietnia 1951 roku żołnierze ci stoczyli swoją ostatnią walkę.
Sztandar 5 MBOT

Źródło: 5MBOT

Co warto wiedzieć o uroczystościach:

  • Obchody odbyły się w kościele pw. św. Bartłomieja oraz przy pobliskim miejscu pamięci.
  • W wydarzeniu uczestniczyło dowództwo 5 MBOT oraz przedstawiciele służb mundurowych.
  • Mieczysław Dziemieszkiewicz jest oficjalnym patronem mazowieckich terytorialsów.
  • Złożenie kwiatów i zniczy było symbolicznym powrotem do wydarzeń z wiosny 1951 roku.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 16.00 Mszą Świętą w intencji poległych. Nabożeństwo celebrowali wspólnie ks. kan. dr Bogdan Adamowicz oraz kapelan 51 batalionu lekkiej piechoty, ks. por. Arkadiusz Sikorski. To właśnie w Szyszkach, 75 lat temu, pętla obławy wokół partyzantów zacisnęła się ostatecznie.

Po liturgii uczestnicy przeszli do miejsca pamięci narodowej. Wśród zgromadzonych obecny był zastępca dowódcy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, ppłk Wojciech Drążyk. Obecność mundurowych w tym miejscu nie jest przypadkowa - postać "Roja" stanowi fundament, na którym brygada buduje swoją współczesną tożsamość. Charakterystycznym elementem uroczystości był widok żołnierzy w oliwkowych beretach, którzy oddali honor swojemu patronowi dokładnie w tej samej okolicy, gdzie zginął z bronią w ręku.

Dla żołnierzy z północnego Mazowsza postać ppor. Dziemieszkiewicza to coś więcej niż biografia w podręczniku. To etos, który starają się przenosić do dzisiejszej służby.

Obchody w Szyszkach przyciągnęły nie tylko oficjeli i kombatantów, ale również mieszkańców wsi. To pokazuje, że pamięć o żołnierzach podziemia niepodległościowego na Mazowszu wciąż jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, a historia z 1951 roku pozostaje żywa w lokalnej świadomości.


Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT

Źródło: 5MBOT, Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama