Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku od przypadkowych świadków, którzy pierwsi pojawili się na miejscu zdarzenia w rejonie Prusocina. Ratownicy zastali tam rozbite auto, które wcześniej wypadło z trasy.
Unikalnym detalem tej tragedii jest przebieg uderzenia - samochód nie uderzył bezpośrednio w drzewo, lecz najpierw wpadł do przydrożnego rowu i ściął znak drogowy, co prawdopodobnie zmieniło tor ruchu pojazdu tuż przed ostatecznym uderzeniem w pień.
Mławska policja pod nadzorem prokuratury bada teraz, dlaczego mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą na prostym odcinku drogi. Śledczy zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia, by zrekonstruować ostatnie sekundy przed uderzeniem.
Kierowca volkswagena, jadąc od strony Strzegowa w kierunku Radzimowic, tuż przed miejscowością Prusocin, z nieustalonych jak na razie przyczyn zjechał z drogi do przydrożnego rowu, uderzył w znak drogowy, a następnie w drzewo - informuje asp. szt. Anna Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Stan poszkodowanego pasażera, również mieszkańca powiatu mławskiego, jest monitorowany przez zespół medyczny szpitala w Ciechanowie. Droga w miejscu wypadku była przez kilka godzin zablokowana na czas pracy techników kryminalistyki.










![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze