Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Uciekał przed policją pod wpływem alkoholu. W BMW wiózł pięciu rodaków bez wymaganych uprawnień

Nie miał prawa jazdy, był po alkoholu i ignorował sygnały radiowozu. A mimo to wcisnął gaz. 28-letni obywatel Kolumbii skończyłby inaczej, gdyby nie opona - dosłownie.
Kierownica BMW
ilustarcyjne

W niedzielę, 22 marca, po południu patrol ruchu drogowego z Płońska zauważył BMW w miejscowości Załuski. Kierowca nie miał zapiętych pasów. Policjanci włączyli sygnały i dali wyraźny znak do zatrzymania. Mężczyzna przyspieszył i ruszył w kierunku Wilam.

Pościg trwał, dopóki opona nie rozwiązała sprawy za funkcjonariuszy. BMW wyleciało z toru jazdy, kierowca uszkodził oponę i nie był w stanie kontynuować ucieczki. Kiedy auto stanęło, w środku siedziało sześciu obywateli Kolumbii - pięciu pasażerów i kierowca. Liczba osób w pojeździe przekraczała dopuszczalny limit wynikający z dowodu rejestracyjnego.

Badanie alkomatem wykazało ponad 0,4 promila. W policyjnych systemach błyskawicznie ustalono, że 28-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Mężczyzna trafił do aresztu. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za sam ten czyn grozi do 5 lat więzienia. Do tego dochodzą wykroczenia - brak pasów, przeładowanie pojazdu, jazda po alkoholu i brak prawa jazdy - za które policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie. Mężczyźnie grozi grzywna rzędu kilku tysięcy złotych i zakaz prowadzenia pojazdów.

Kierujący zignorował sygnały do zatrzymania i podjął ucieczkę, narażając siebie i innych uczestników ruchu - powiedziała nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

BMW zostało odholowane na strzeżony parking.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama