Akcja zaczęła się skoro świt. O 6:10 w Borowym-Grykach funkcjonariusze zatrzymali 36-latka z powiatu przasnyskiego, który uchylał się od odbycia 86 dni kary. Kilka godzin później, o 11:30 w Grójcu, wpadł 37-latek - ten trafi za kratki na rok.
Niemal równocześnie, przy ul. Targowej w Przasnyszu, mundurowi zatrzymali 50-latka z nakazem odbycia aż 515 dni pozbawienia wolności. To najdłuższy wyrok spośród wszystkich czwórki.
Pod koniec dnia, około 17:40 w Kobylakach-Konopkach, zatrzymano kolejnego 37-latka - tym razem skazanego na symboliczne 5 dni. Tuż po zatrzymaniu osoba bliska wpłaciła za niego grzywnę, co sąd dopuścił jako alternatywę, i mężczyzna wyszedł na wolność.
Skuteczność działań policjantów pokazuje, że osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości nie mogą czuć się bezkarnie" - podkreśla asp. Ilona Cichocka z KPP w Przasnyszu. "Funkcjonariusze zapowiadają dalsze, konsekwentne działania w tym zakresie - dodaje rzeczniczka.
Wszystkie zatrzymania miały miejsce 20 marca i objęły mieszkańców powiatu przasnyskiego. Sprawa pokazuje, że listy gończe i nakazy sądowe działają - niezależnie od tego, czy ktoś kryje się we wsi czy w mieście.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze