Wszystko zaczęło się od zatrzymania do kontroli pojazdu marki Audi, którym podróżowali dwaj młodzi mężczyźni. Już na samym początku interwencji okazało się, że 27-letni kierowca, mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, w ogóle nie powinien siadać za kółko.
"Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie. To jednak był dopiero początek jego problemów" - informuje asp. Magda Sakowska z KPP w Ciechanowie.
Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze znaleźli pierwsze porcje narkotyków. Zachowanie 27-latka wskazywało, że może on znajdować się pod wpływem środków odurzających, dlatego pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Razem z nim podróżował 21-latek, przy którym policjanci również zabezpieczyli zabronione substancje.
Kluczowe dla sprawy okazały się dalsze czynności przeprowadzone w miejscach zamieszkania obu mężczyzn. To tam policjanci natrafili na magazyn narkotyków.
Łącznie zabezpieczyliśmy blisko 150 gramów środków odurzających i substancji psychotropowych. Wśród nich znalazł się mefedron, haszysz oraz marihuana. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono również gotówkę w kwocie 6 tysięcy złotych - wylicza asp. Magda Sakowska.
Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Starszy z nich odpowie za posiadanie narkotyków oraz prowadzenie pojazdu pod ich wpływem w czasie obowiązującego zakazu sądowego. Grozi mu do 5 lat więzienia. Sąd zastosował wobec niego dozór policji.
W znacznie trudniejszej sytuacji jest 21-latek. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów handlu narkotykami oraz posiadania ich znacznej ilości.
Wobec 21-latka Sąd Rejonowy w Ciechanowie zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Mężczyźnie grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności - podsumowuje rzeczniczka ciechanowskiej policji.

Napisz komentarz
Komentarze