Do zdarzenia doszło 18 lutego około godziny 18:30. Policyjny patrol przejeżdżający w pobliżu wiaty przystankowej dostrzegł postać leżącą w zaroślach. Po podejściu bliżej okazało się, że to 50-letni mężczyzna, który nie był w stanie samodzielnie się poruszać i sprawiał wrażenie zdezorientowanego. Warunki pogodowe oraz stan poszkodowanego wskazywały na bezpośrednie zagrożenie życia.
Podczas patrolowania terenu gminy Ojrzeń policjanci zauważyli mężczyznę leżącego w przydrożnym rowie, w pobliżu wiaty przystankowej. Po nawiązaniu kontaktu okazało się, że 50-latek jest zdezorientowany, ma przemoczone ubranie i wyraźne objawy wychłodzenia organizmu - relacjonuje nadkom. Jolanta Bym z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Policjanci natychmiast przystąpili do działania, aby zapobiec dalszej utracie ciepła przez poszkodowanego. Mężczyzna został okryty kocem termicznym, a na miejsce wezwano wsparcie. W trakcie rozmowy z mundurowymi ustalono, że 50-latek mieszka samotnie, co w obliczu jego stanu zdrowia czyniło sytuację jeszcze bardziej niebezpieczną.
Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli mężczyznę przed utratą ciepła, okrywając go kocem termicznym. Z uwagi na realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia podjęto decyzję o przewiezieniu 50-latka do szpitala - wyjaśnia nadkom. Jolanta Bym.
Po przeprowadzeniu niezbędnych badań lekarskich w szpitalu, mężczyzna został przetransportowany do policyjnego aresztu w celu wytrzeźwienia. Policja przypomina, że połączenie niskich temperatur oraz alkoholu to mieszanka, która każdej zimy prowadzi do tragicznych w skutkach zdarzeń. Statystyki pokazują, że osoby nietrzeźwe, bezdomne lub samotne są najbardziej narażone na śmierć z powodu hipotermii.
Apelujemy, aby nie przechodzić obojętnie wobec osób narażonych na działanie mrozu. Jeden telefon na numer alarmowy może uratować czyjeś życie. Zaangażowanie i właściwa postawa policjantów z Ojrzenia po raz kolejny potwierdzają, że policyjne motto 'Pomagamy i chronimy' to nie tylko słowa - podsumowuje nadkom. Jolanta Bym.
Szybka decyzja o interwencji sprawiła, że 50-latek nie dołączył do tragicznych statystyk ofiar zimy. Służby apelują o czujność sąsiedzką i zgłaszanie każdej niepokojącej sytuacji pod numer 112.
















Napisz komentarz
Komentarze