Przygotowania do wydarzenia idą pełną parą. W organizację zaangażowana jest niemal cała społeczność: od urzędników i pracowników biblioteki, przez strażaków ochotników, aż po koła gospodyń wiejskich. Mazowieckie Zapusty to logistyczne wyzwanie, które ma pokazać siłę współpracy lokalnych instytucji i mieszkańców.
Gminę Krasne będą reprezentować trzy grupy. Obok doświadczonego Ludowego Zespołu Krasne oraz Stowarzyszenia Wesoła Gromadka, na scenie i w korowodzie po raz pierwszy pojawi się młodzież z grupy "Dziuplaki". Dla młodych ludzi to zupełnie nowe doświadczenie, które pozwala im lepiej zrozumieć zwyczaje swoich przodków.
Dla mieszkańców to wydarzenie, które przed laty odbywało się na terenie gminy Krasne, a teraz znów przybliży te piękne tradycje na wyciągnięcie ręki - zaznacza Renata Żmijewska, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Krasnem.
Harmonogram imprezy jest wypełniony po brzegi. Wszystko rozpocznie się o godzinie 12:00 barwnym korowodem, który wystartuje spod szkoły podstawowej. Uczestnicy przejdą główną ulicą Mickiewicza, odwiedzając po drodze lokalne świetlice w Zielonej, Wężewie i Zalesiu, a także remizę w Krasnem. W każdej z tych miejscowości zapustnicy zostaną ugoszczeni przez Koła Gospodyń Wiejskich i sołtysów.
To ogromny sprawdzian współpracy dla całej gminy i naszych organizacji. Jest to przedsięwzięcie wymagające wielogodzinnej logistyki, by wszystko miało odpowiedni klimat i było dopracowane organizacyjnie - dodaje Renata Żmijewska.
Główna część artystyczna, czyli przegląd zespołów zapustnych, wystartuje o godzinie 14:00 w hali sportowej przy szkole podstawowej w Krasnem. To właśnie tam grupy z całego Mazowsza zaprezentują swoje programy obrzędowe. Wydarzenie wspierają finansowo Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa narodowego, a merytoryczną opiekę nad całością sprawuje Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.
Dyrektor biblioteki podkreśla, że udział młodzieży w tak tradycyjnym wydarzeniu to dowód na to, że kultura ludowa wciąż jest żywa.
Nasza młodzież z grupy Dziuplaki jest żywo zainteresowana tematem. Z próby na próbę coraz bardziej czują ten klimat i wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi, co mnie jako dyrektora bardzo cieszy - podsumowuje Żmijewska.
















Napisz komentarz
Komentarze