Od 24 do 26 grudnia na drogach Mazowsza doszło do 16 wypadków drogowych. Ich skutki są tragiczne: jedna osoba straciła życie, a 29 osób odniosło obrażenia ciała. Policjanci szczególną uwagę zwracali na prędkość, zapinanie pasów oraz stan trzeźwości kierujących.
W ciągu trzech świątecznych dni na drogach mazowieckiego garnizonu Policji doszło do 16 wypadków, w których zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych - informuje asp. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Wyjątkowo niebezpiecznie zrobiło się w drugi dzień świąt. Marznące opady deszczu i mżawka sprawiły, że jezdnie w całym regionie pokryły się lodem. Efekty było widać niemal natychmiast. W samym Ciechanowie na ulicy Mleczarskiej, w ciągu zaledwie trzydziestu minut, doszło do trzech kolizji drogowych. Łącznie w powiecie ciechanowskim odnotowano 20 takich zdarzeń, choć na szczęście w tym rejonie nikt nie zginął ani nie odniósł poważnych obrażeń.
Poważnym problemem wciąż pozostaje alkohol. Na terenie Mazowsza mundurowi wyeliminowali z ruchu 20 nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich wpadł w ręce policji w Ojrzeniu.
25 grudnia około godziny 9.45 w Ojrzeniu na ulicy Ciechanowskiej policjanci zatrzymali 59-letniego kierowcę Peugeota. Mężczyzna nie tylko przekroczył prędkość, ale badanie alkomatem wykazało u niego ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie - przekazała asp. Magda Sakowska.
Mieszkaniec powiatu ciechanowskiego od razu stracił prawo jazdy, a za swój nieodpowiedzialny czyn stanie przed sądem.
Przed nami kolejny gorący okres - powitanie Nowego Roku. Funkcjonariusze apelują o zachowanie rozsądku i trzeźwości. "Przed nami dni sylwestrowo-noworoczne. Apelujemy o przestrzeganie przepisów i brak pośpiechu, abyśmy wszyscy szczęśliwie powitali Nowy Rok"- podsumowuje asp. Magda Sakowska.
















Napisz komentarz
Komentarze