Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama Eskulap Centrum Medyczne

Lepszy Ciechanów dla wszystkich! Młodzi chcą być słyszani

Większej dostępności miasta dla osób z niepełnosprawnościami i realnego wsparcia dla własnych inicjatyw – tego domagali się młodzi mieszkańcy podczas debaty „Młodzież i Samorząd”. W ciechanowskim Starostwie spotkali się 27 maja z przedstawicielami władz, by „spojrzeć im prosto w oczy” i przedstawić konkretne pomysły. Spotkanie, zorganizowane przez Fundację reGeneracja, miało na celu wzmocnienie aktywności obywatelskiej i "poczucia wpływu" wśród młodzieży.
Lepszy Ciechanów dla wszystkich! Młodzi chcą być słyszani

Źródło: fot. RRM (M.S.)

Nadzieje młodzieży i niedosyt po debacie

Uczestnicy debaty, po miesiącach pracy nad postulatami, liczyli na autentyczny dialog i szansę na realne zmiany.

Amanda Kicińska, przewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Ciechanów, podzieliła się swoimi nadziejami: "Według mnie na pewno wszyscy uczestnicy bardzo słuchali, jakby tego, co młodzi ludzie mieli do powiedzenia, i mam nadzieję, że rzeczywiście zostaną spełnione postulaty, które zostały dzisiaj przedstawione, bo młodzi ludzie w końcu chcą mieć głos
i w końcu chcą być widzialni".

Niestety, pomimo szeroko rozesłanych zaproszeń, obecność przedstawicieli władz i instytucji miejskich pozostawiła pewien niedosyt.

Marek Łebkowski, ciechanowski radny miejski, był jedynym przedstawicielem rady miasta. Wyraził żal: "Szkoda trochę, że
z tych starszych zabrakło niektórych przedstawicieli, niektórych instytucji. I to mówię ja też – ze strony rady miasta jestem sam, ze strony miasta jestem sam na tej debacie. Szkoda. Natomiast ja cieszę się, że jestem. Ja cieszę się, że słucham".

Moderator Paweł Pyrzyński także odnotował: "Niektóre instytucje nie dopisały".

Katarzyna Szmit, prezeska Fundacji reGeneracja, co roku mierzy się z tym wyzwaniem i nie ukrywa swojego uczucia: "Co roku różnie bywa z tą obecnością, co nas bardzo boli i zasmuca, bo my młodzież słyszymy i my wiemy – chociaż czy my ją słyszymy? My jej słuchamy, bo my też nie wiemy, dopóki z nią nie porozmawiamy, tak naprawdę czego oni potrzebują, jakie oni mają spojrzenie na pewne rzeczy. I im więcej osób dorosłych będzie się w to angażowało, tym większy będzie udział młodzieży w życiu społecznym".

Starcie pokoleń czy spotkanie perspektyw?

Podczas debaty zarysowała się ciekawa dynamika pokoleniowa. Radny Marek Łebkowski trafnie zauważył różnicę perspektyw: "Młodzież oczekuje i stawia te wymagania, a starsi uczestnicy debaty troszeczkę próbowali to tonować albo mówić, że nie jest tak źle, jakby to wyglądało. I taką perspektywę da się gdzieś chyba złapać w tej debacie. Ale to dobrze, być może, bo to jest też ta debata pokoleń. To jest to nie starcie w rozumieniu jakiegoś sporu, ale takie spotkanie się dwóch różnych spojrzeń. Świetna myśl, świetny pomysł, naprawdę super wydarzenie".

Problemy edukacji i konkretne obietnice

Oprócz głównych tematów debaty, praca z młodzieżą ujawniła szerszy wachlarz problemów. Paweł Pyrzyński, podsumowując kwestie, które wypłynęły podczas przygotowań, wskazał na obszar edukacji jako szczególnie istotny: "Na pewno jednym
z kluczowych problemów był obszar edukacji czy też problemy związane z obszarem edukacji, dotyczące oceniania, dotyczące tego, w jaki sposób też wyglądają relacje pomiędzy nauczycielami i uczniami, jaka jest jakość nauczania w szkołach, jak również to, co młodzież może zrobić, żeby mieć realny wpływ na to, jak wygląda szkoła i co się w niej dzieje".

Uczestnicy debaty mają nadzieję, że ich głos nie zginie. Poseł Adam Krzemiński wyraził optymizm co do realizacji zgłoszonych postulatów: "Oczywiście, że tak. Dlatego, że byli przedstawiciele powiatu, byli przedstawiciele miasta. Ja myślę, że pan radny Łebkowski sobie notował te pomysły, które dotyczą samorządu miejskiego i będzie je dalej przenosił. Ja też z przyjemnością słucham tego, co mówią młodzi ludzie na temat edukacji na komisjach edukacji. Staram się to przekazywać. Zresztą na spotkaniach z panią minister Nowacką też o tym rozmawiamy, bo mamy dość podobne poglądy do tych, które wygłasza młodzież. Wierzę, że tak. Bez sensu byłoby organizować tego typu spotkania i najgorszą rzeczą byłoby zmarnować ten potencjał i te głosy, które dzisiaj do nas docierają".

Radny Marek Łebkowski potwierdził swoje zaangażowanie, wskazując nawet na konkretne działania, które może podjąć
w odpowiedzi na problemy z chodnikami: "Zrobiłem dużo notatek po tym, co tutaj usłyszeliśmy, i z tego, co słyszeliśmy, i mam nadzieję, że gdzieś uda się je w życie wdrożyć... Z technicznego punktu widzenia, tak zupełnie z technicznego punktu widzenia, to problem tych chodników, które pojawiły się w tej sferze miejskiej, jest takim czymś, co mogę dzisiaj zrobić, bo na najbliższej sesji mogę zgłosić interpelację o samą realizację – już nie przebudowy oczywiście, ale jakiś raport, sprawdzenie, weryfikację... Nawet jeśli [chodniki] należą do powiatu albo do Generalnej Dyrekcji... pisma, interpelacje, naciski, relacje czy
z zarządcą drogi wojewódzkiej, czy powiatowej, to przecież też jest normalna praca, w tym praca radnego".

Głos młodzieży nie zginie. Co dalej z postulatami?

Fundacja reGeneracja zobowiązała się, że głosy młodzieży nie zostaną zapomniane. Katarzyna Szmit szczegółowo opisała dalsze kroki: "Tak, tak, tak, jak najbardziej. My mamy takie założenie, że powstanie pewien zestaw rekomendacji dla samorządów różnych szczebli, w ramach których młodzież właśnie będzie rekomendowała po prostu pewne rozwiązania, tak żeby mogła być bardziej włączona w tę aktywność społeczną. Więc jak najbardziej te postulaty spiszemy i one zostaną przekazane, a jednocześnie pojawią się też na stronie internetowej fundacji i na pewno będziemy o tym informować w mediach społecznościowych. Więc rzeczywiście, już nawet pomijając osoby, które reprezentują instytucje, te postulaty powinien przeczytać każdy dorosły, w tym rodzic, bo tutaj też padł jednak wątek rodziców, którzy też powinni słuchać swoich dzieci".

Jak podkreślają organizatorzy, "Młodzi ludzie mają świeże spojrzenie i mnóstwo energii. Trzeba im tylko dać szansę się wypowiedzieć i co najważniejsze – ich posłuchać". Poseł Adam Krzemiński dostrzega w aktywnie uczestniczącej w takich debatach młodzieży "zadatki na przyszłych samorządowców".

Pozostaje mieć nadzieję, że decydenci w Ciechanowie potraktują poważnie wypracowane przez młodych rekomendacje i przełożą je na konkretne działania, które uczynią miasto bardziej dostępnym i przyjaznym dla wszystkich jego mieszkańców,
a zwłaszcza dla tych, którzy są jego przyszłością.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama