Ewa Ambroziak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Płońsku, potwierdziła, że broń została znaleziona w zaroślach na terenie parkingu. Po jej ujawnieniu ustalono, że broń należy do funkcjonariusza z Lublina.
Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Dotyczy ono nieumyślnej utraty broni służbowej, za co grozi do roku więzienia, oraz niedopełnienia obowiązku powiadomienia przełożonych o utracie broni, za co grozi kara aresztu lub grzywny.
Policjant nie został jeszcze przesłuchany przez prokuraturę. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zgubił pistolet. Prokurator Ambroziak stwierdziła, że został powołany biegły z zakresu balistyki, który oceni okres, w którym mógłby utracić broń.
Lokalny portal Jawny Lublin, który jako pierwszy poinformował o śledztwie, sugeruje, że do utraty broni mogło dojść w styczniu, gdy policjant jechał na akcję - podaje dalej RMF24.
Funkcjonariuszowi, oprócz odpowiedzialności karnej, może grozić też kara dyscyplinarna, włącznie z wydaleniem ze służby. Sprawą zajmuje się Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.
Na parkingu w Płońsku znaleziono policyjną broń
Jak podaje RMF24, funkcjonariusz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Lublina zgubił swoją służbową broń. Co gorsza, nie poinformował o tym swoich przełożonych. Pistolet został odnaleziony przez przypadkową osobę na początku marca na parkingu w Płońsku.
- 20.03.2024 15:05

Źródło: źródło: RMF24 /fot : Pixabay
Reklama






![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze