- Liczy się każda para rękawiczek, pojedyncza maseczka. Potrzeby szpitali są wciąż ogromne. Bardzo dziękuję naszym niemieckim przyjaciołom za ten gest solidarności w tych trudnych czasach. Do walki z COVID-19 uruchomiliśmy wart już teraz ponad 360 mln zł unijny projekt. Codziennie przy wsparciu tych środków doposażamy mazowieckie szpitale. Nieskorzystanie z niemieckiej pomocy byłoby zwykłą nonszalancją - mówi marszałek Struzik.
Na Mazowsze w postaci darowizny trafiły urządzenia do wentylacji nieinwazyjnej, pulsoksymetry, maski KN95, rękawiczki diagnostyczne nitrylowe oraz 30 tys. litrów płynu do dezynfekcji rąk w pojemnikach po 1 tys. litrów. Warto dodać, że ze wsparcia niemieckiego landu skorzystały również samorządy województw wielkopolskiego i lubuskiego.