Na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Gumowo kierująca samochodem marki Land Rover, 47-letnia kobieta, doprowadziła do kolizji z innym pojazdem, a następnie zniknęła z miejsca zdarzenia, nie udzielając żadnej pomocy poszkodowanym. Na szczęście, w drugim samochodzie zainstalowana była kamera, która zarejestrowała całe zdarzenie oraz zachowanie kierującej.
- Policja została wezwana na miejsce kolizji, gdzie zastano kierowcę samochodu Volvo z naczepą, który opowiedział swoją wersję wydarzeń. Według jego relacji, kierująca Land Roverem spowodowała zderzenie, a następnie niezwłocznie przyspieszyła i uciekła z miejsca zdarzenia. Policjanci przeprowadzili oględziny pojazdów i przejrzeli nagranie z kamery samochodowej, co pozwoliło ustalić markę oraz numery rejestracyjne sprawcy - informuje mł.asp. Magda Zarembska z ciechanowskiej policji.
Po czym dodaje: - Następnego dnia funkcjonariusz, będący po służbie, dostrzegł samochód, który brał udział w kolizji, poruszający się ulicą Tatarską w Ciechanowie. Szybka reakcja policjanta doprowadziła do zatrzymania sprawczyni zdarzenia. Uszkodzenia na jej pojeździe jednoznacznie wskazywały, że brała udział w kolizji drogowej. Kierująca twierdziła, że nie była świadoma zderzenia i dopiero później zauważyła uszkodzenia na swoim aucie.
Ten incydent podkreśla pilną potrzebę odpowiedzialnego zachowania na drogach. Ucieczka z miejsca kolizji jest nie tylko nielegalna, ale także nieodpowiedzialna i pozbawia poszkodowanych możliwości uzyskania pomocy w nagłych sytuacjach. Policja apeluje do wszystkich kierowców o przestrzeganie przepisów drogowych, zdrowy rozsądek i szacunek dla innych uczestników ruchu.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze