Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Płońsku zakończyli trwające kilkanaście miesięcy poszukiwania 36-latka. Mężczyzna, ścigany 2 listami gończymi oraz nakazem doprowadzenia, ukrywał się na terenie Warszawy. Został namierzony i trafił już za kraty.
Z ustaleń policjantów wynika, że 36-latek unikał kontaktu z organami ścigania od lutego 2025 roku. Regularnie zmieniał adresy zamieszkania i miejsca czasowego pobytu, licząc na to, że w wielomilionowej aglomeracji zdoła pozostać anonimowy.
Kryminalni ustalili kryjówkę w stolicy
Funkcjonariusze z zespołu do spraw poszukiwań i identyfikacji osób płońskiej jednostki wpadli jednak na jego trop. Działania operacyjne doprowadziły ich do konkretnej dzielnicy i pod wytypowany adres w Warszawie.
Mężczyzna został zaskoczony na ulicy, w bezpośrednim sąsiedztwie obserwowanego lokalu. Z relacji mundurowych wynika, że 36-latek nie spodziewał się wizyty płońskich policjantów i był kompletnie zdezorientowany ich obecnością.
Uchylał się od płacenia alimentów
Podstawą poszukiwań były 2 listy gończe wydane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. Zgodnie z wyrokami mężczyzna ma do odbycia łączną karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo nakaz doprowadzenia wydał za nim również Sąd Rejonowy w Nowym Sączu.
Głównym powodem problemów prawnych 36-latka było uporczywe uchylanie się od wykonywania obowiązku alimentacyjnego, którego wysokość została wcześniej określona wyrokiem sądu. Po zatrzymaniu i sporządzeniu niezbędnej dokumentacji płońscy policjanci przekazali skazanego do dyspozycji właściwych organów penitencjarnych. Najbliższe 1,5 roku spędzi w celi zakładu karnego.


Napisz komentarz
Komentarze