Mieszkańcy Ciechanowa, żołnierze, samorządowcy, przedstawiciele instytucji oraz poczty sztandarowe uczcili 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Uroczystości odbyły się pierwszego września przy Kwaterze Wojska Polskiego i Ofiar Terroru na cmentarzu komunalnym przy ul. Gostkowskiej. Były częścią lokalnej pamięci o żołnierzach, ofiarach niemieckich egzekucji, Zagładzie ciechanowskich Żydów i mieszkańcach walczących na różnych frontach wojny.
Obchody rozpoczęły się od odśpiewania hymnu państwowego. Przy Kwaterze Wojska Polskiego i Ofiar Terroru odprawiono polową mszę świętą w intencji Ojczyzny i ofiar II wojny światowej. Odczytano apel pamięci, zapalono znicze, a delegacje złożyły kwiaty.
Uroczystości zorganizowały Miasto Ciechanów oraz 1. Dywizja Piechoty Legionów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządów, wojska, służb, instytucji, szkół i organizacji. Obecne były również poczty sztandarowe.
Cmentarz komunalny nie jest w tym przypadku wyłącznie miejscem organizacji rocznicowego wydarzenia. Znajdująca się przy ul. Gostkowskiej kwatera upamiętnia żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku oraz mieszkańców Ciechanowa i okolic zamordowanych przez niemieckiego okupanta.
Ciechanów stał się stolicą niemieckiej rejencji
Wojska niemieckie zajęły Ciechanów w nocy z trzeciego na czwartego września 1939 roku. Północne Mazowsze zostało następnie wcielone bezpośrednio do III Rzeszy. Miasto, przemianowane na Zichenau, stało się stolicą rejencji ciechanowskiej i siedzibą niemieckiego aparatu administracyjnego oraz policyjnego.
Okupacja przyniosła aresztowania, pracę przymusową, wysiedlenia, konfiskaty majątku i egzekucje. Represje obejmowały osoby podejrzewane o działalność konspiracyjną, przedstawicieli miejscowej inteligencji, duchownych, urzędników, nauczycieli i przypadkowych mieszkańców.
Jedna z pierwszych udokumentowanych egzekucji odbyła się 10 listopada 1939 roku na ciechanowskim cmentarzu. Niemcy zamordowali wtedy dziewięciu mieszkańców gmin Ojrzeń i Młock.
17 grudnia 1942 roku na dziedzińcu Zamku Książąt Mazowieckich publicznie powieszono czworo członków Armii Krajowej. Egzekucja miała zastraszyć mieszkańców i osłabić miejscowy ruch oporu.
Trzeciego lipca 1944 roku w starej żwirowni w podciechanowskim Śmiecinie Niemcy rozstrzelali 30 mężczyzn przetrzymywanych w ciechanowskich aresztach. Skazańców przywieziono ciężarówkami, związanych drutem kolczastym. Ich ciała pochowano w dole po wybranym żwirze.
Do kolejnej zbrodni doszło tuż przed zajęciem miasta przez Armię Czerwoną. W nocy z 16 na 17 stycznia 1945 roku na dziedzińcu ratusza oraz na podwórzu kamienicy przy ul. Śląskiej 7 Niemcy zamordowali około 100 więźniów. IPN wskazuje, że zachowała się lista 239 osób przetrzymywanych przez ciechanowskie Gestapo. Obejmuje ona również więźniów z aresztu w Mławie, dlatego liczby tej nie można traktować jako liczby zamordowanych mieszkańców Ciechanowa.
Część zatrzymanych trafiła do niemieckiego obozu w Pomiechówku. Pozostali byli więzieni i przesłuchiwani w Ciechanowie. Tożsamość części ofiar styczniowej egzekucji do dziś nie została ustalona.
Zagłada niemal pięciotysięcznej społeczności
Szczególnie tragiczny był los żydowskich mieszkańców Ciechanowa. Według opracowania Wirtualnego Sztetla, przygotowanego przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, w 1939 roku w mieście mogło mieszkać około 4650 Żydów. Stanowili około 28 proc. wszystkich mieszkańców. Po przesiedleniu do miasta rodzin z okolicznych miejscowości społeczność ta mogła liczyć do 5000 osób.
Niemcy odebrali Żydom sklepy i warsztaty, zmusili ich do pracy, oznakowali gwiazdami Dawida, ograniczyli możliwość poruszania się po mieście, a jesienią 1940 roku zamknęli ich w getcie. Ludzie cierpieli z powodu głodu, chorób i skrajnego przeludnienia.
11 grudnia 1941 roku rozpoczęto deportację osób starszych i uznanych za niezdolne do pracy. Na liście przeznaczonych do wywózki do Nowego Miasta znajdowało się 1200 osób.
Szóstego listopada 1942 roku Niemcy zgromadzili ciechanowskich Żydów na zamku. Grupę 1500 mężczyzn zdolnych do pracy wywieziono na Górny Śląsk. Następnego dnia 68 osób starszych i chorych rozstrzelano. Pozostałych wywieziono do getta w Mławie. Dalsza droga wielu z nich prowadziła do niemieckich obozów koncentracyjnych i zagłady.
Nie ma jednej, zamkniętej liczby Żydów z Ciechanowa zamordowanych podczas wojny. Źródła potwierdzają jednak niemal całkowite zniszczenie społeczności, która przed okupacją stanowiła ponad jedną czwartą ludności miasta.
Ciechanowianie w Powstaniu Warszawskim
Wojenne losy osób związanych z Ciechanowem nie ograniczały się do okupowanego miasta. Muzeum Szlachty Mazowieckiej przeprowadziło badania dotyczące mieszkańców miasta i powiatu uczestniczących w Powstaniu Warszawskim. Ustalono około 130 osób urodzonych na ziemi ciechanowskiej albo związanych z nią przed wojną lub po jej zakończeniu.
Wśród nich byli żołnierze, łączniczki, sanitariuszki i osoby pomagające powstańcom. Muzeum zaznacza, że była to pierwsza próba szerszego opisania udziału mieszkańców ziemi ciechanowskiej w walkach z 1944 roku, dlatego liczba ta może być uzupełniana wraz z odnajdywaniem kolejnych dokumentów i rodzinnych relacji.
Dostępne źródła nie pozwalają natomiast podać wiarygodnej liczby mieszkańców samego Ciechanowa, którzy uczestniczyli w walkach o Berlin w 1945 roku. Nie ma też jednej kompletnej statystyki wszystkich ciechanowian zamordowanych, zaginionych, osadzonych w obozach, wywiezionych na roboty przymusowe lub zabitych w wyniku represji sowieckich. Występujące w opracowaniach liczby dotyczą różnych obszarów, miasta, powiatu, rejencji albo całego północnego Mazowsza, dlatego nie powinny być sumowane.
Rocznicowe spotkanie na cmentarzu przypomniało zarówno o poległych żołnierzach, jak i cywilnych ofiarach okupacji. Kwiaty i znicze złożono w miejscu, które zachowuje pamięć o mieszkańcach Ciechanowa i okolic zamordowanych w latach 1939-1945.

Napisz komentarz
Komentarze