Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama Eskulap Centrum Medyczne
SPEKTAKULARNY KONIEC JAZDY

Mustang skonfiskowany pod Ciechanowem rozbity po czterech miesiącach służby

Spektakularny koniec pierwszego w Polsce radiowozu z konfiskaty. Ford Mustang GT, odebrany pijanemu kierowcy pod Ciechanowem, rozbił się w Milejowicach.
Kliknij aby odtworzyć

[Aktualizacja, 9 lipca 2026, 21:15]

Co wiadomo o kolizji w Milejowicach?

Do zdarzenia doszło w czwartek, dziewiątego lipca, około godziny dwunastej trzydzieści. Na ulicy Radomskiej w Milejowicach zderzyły się dwa pojazdy – policyjny radiowóz marki Ford Mustang oraz osobowy volkswagen. Jak przekazała Justyna Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, zgłoszenie o kolizji trafiło do oficera dyżurnego niemal natychmiast po zdarzeniu. Radiowozem kierował policjant z radomskiej drogówki. Jechał na sygnale – z włączonymi światłami i sygnałem dźwiękowym – w kierunku innego zgłoszenia. Oba pojazdy poruszały się od Radomia w stronę Zakrzewa.

Dlaczego doszło do zderzenia?

Wstępne ustalenia wskazują na moment wyprzedzania. Radiowóz wyprzedzał inne pojazdy, mając włączone sygnały uprzywilejowania. W tym samym czasie kierująca volkswagenem rozpoczęła manewr skrętu w lewo. Śledczy wciąż ustalają dokładny przebieg tych kilku sekund. Sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Artykuł będzie aktualizowany, jeśli pojawią się nowe ustalenia w tej sprawie.

Radiowóz w ogrodzeniu, volkswagen w rowie

Skutki zderzenia były widoczne od razu. Radiowóz uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji. Volkswagen zjechał z drogi i wpadł do przydrożnego rowu. Żaden z pojazdów nie nadawał się do dalszej jazdy o własnych siłach.

Skąd wziął się ten radiowóz? 

Historia sięga powiatu ciechanowskiego To nie jest przypadkowy samochód. 19 kwietnia 2025 roku policjanci z Posterunku Policji w Sońsku zauważyli sportowego Forda Mustanga w przydrożnym rowie w Ślubowie, w gminie Sońsk, w powiecie ciechanowskim. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Ciechanowie. 23 września sąd skazał mężczyznę, w wyroku wskazanego jako Kamil S., na grzywnę w wymiarze 150 stawek dziennych po 20 złotych, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości pięciu tysięcy złotych. Ponieważ kierowca miał we krwi więcej niż półtora promila, prawo nakazywało jeszcze jedno – przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Wart około 150 tysięcy złotych Mustang mógł trafić na licytację. Prokurator Rejonowy w Ciechanowie zawnioskował jednak o przekazanie auta Komendzie Głównej Policji, żeby służyło do ścigania kierowców łamiących przepisy. Siedemnastego października sąd przychylił się do tego wniosku, a ósmego grudnia zapadła decyzja o skierowaniu samochodu do mazowieckiej policji. 17 marca tego roku, na torze Automobilklubu Radomskiego, radiowóz oficjalnie zaprezentowano jako nowy nabytek Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Był to pierwszy w Polsce przypadek, gdy samochód odebrany pijanemu kierowcy trafił do służby w policji.

Skutki dzisiejszego zdarzenia: mandat i punkty karne

Nikt nie ucierpiał. Obaj kierowcy przeszli badanie trzeźwości – wynik był negatywny u obu. Kierująca volkswagenem usłyszała konsekwencje jeszcze na miejscu. Policjanci nałożyli na nią mandat karny w wysokości dwóch tysięcy złotych oraz dziesięć punktów karnych.


[9 lipca, 13:32]
To był wyjątkowo krótki staż w policyjnej służbie. Słynny Ford Mustang GT, który w marcu 2026 roku zasilił flotę radomskiej drogówki jako pierwszy w Polsce radiowóz pozyskany z konfiskaty, uległ poważnemu wypadkowi i został rozbity w czwartek 9 lipca w okolicach godziny 12:00, w miejscowości Milejowice pod Radomiem. 
Na razie nie są nam znane dokładne okoliczności, brak tez informacji o osobach poszkodowanych. 

Historia tego pojazdu wiąże się bezpośrednio z Ciechanowem. W kwietniu 2025 roku w miejscowości Ślubowo (powiat ciechanowski) kompletnie pijany kierowca wjechał tym autem do rowu. Na mocy przepisów o konfiskacie pojazdów, Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekł prawomocny przepadek czerwonego Mustanga na rzecz Skarbu Państwa.

Więcej o tej sprawie możesz przeczytać tutaj 

Zamiast trafić na licytację komorniczą, auto decyzją sądu i prokuratury zostało przekazane policji, by służyć w grupie SPEED do ścigania piratów drogowych. Niestety, zaledwie po niespełna czterech miesiącach od oficjalnej prezentacji, spektakularna kariera unikalnego radiowozu zakończyła się na podradomskiej drodze.

fot. Mazowiecka Policja
fot. Mazowiecka Policja
Źródło: Mazowiecka Policja / internet / Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brawura 09.07.2026 13:59
No i wylądował

Klaudyna 09.07.2026 13:54
To było do przewidzenia...

Reklama
Reklama
Reklama