W skrócie:
- Cztery miejsca: Szpital przy Powstańców Wielkopolskich szuka czterech lekarzy do Pododdziału Chirurgii Dziecięcej i poradni.
- Zaporowy próg: Oferta lekarza deklarującego mniej niż 160 godzin w miesiącu zostanie automatycznie odrzucona.
- Blokada dla dyżurantów: Wymóg równowartości pełnego etatu wyklucza medyków pracujących na co dzień w innych szpitalach, którzy chcieli brać w Ciechanowie pojedyncze dyżury.
- Kluczowe daty: Składanie ofert mija 15 lipca o 11:00. Rozstrzygnięcie zaplanowano na 22 lipca w samo południe.
Dlaczego wymóg 160 godzin zablokuje pomoc dla Ciechanowa?
Zapisy w Szczegółowych Warunkach Konkursu Ofert (SWKO o numerze KO22./2026) nie pozostawiają złudzeń. W dziale czwartym, punkcie jedenastym dokumentu podpisanego przez dyrektora Andrzeja Kamasę czytamy wprost: „Liczba deklarowanych przez 1 lekarza usług nie może być niższa niż 160 godzin miesięcznie”. Tyle wynosi standardowy miesięczny etat na umowie o pracę. Szpital szuka co prawda medyków na kontraktach cywilnoprawnych, ale narzuca im żelazne ramy czasowe.
W realiach polskiej ochrony zdrowia specjaliści tej klasy mają już swoje macierzyste szpitale. Mogą pomóc regionowi. Mogą wziąć dwa, trzy dyżury w miesiącu i załatać dziury w grafiku. Ale nikt nie rzuci stałej pracy w innym mieście, żeby wyrobić 160 godzin ( w tym "pod telefonem") w lecznicy w Ciechanowie. Co gorsza, regulamin konkursu jest bezwzględny. Jeśli lekarz wpisze do formularza na przykład 72 godziny, komisja konkursowa ma obowiązek odrzucić jego ofertę jako niespełniającą wymogów formalnych. Warto zauważyć, że aby pełnić dyżur "pod telefonem" lekarz powinien mieszkać w niedalekiej odległości od miejsca zatrudnienia. Oczekiwanie przez lekarza, w Warszawie czy Białymstoku albo jeszcze innym odległym mieście, na wezwanie do operacji w naszym mieście mija się celem.
Co z deklaracją doktora Zenona Truszewskiego?
Znany i ceniony specjalista, dr n. med. Zenon Truszewski, wykładowca akademicki zapowiedział chęć startu w konkursie. Reporterowi naszego portalu mówił wprost, że zaciśnie zęby i pomoże pociągnąć dyżury w Ciechanowie, mimo innych zobowiązań zawodowych. Chęć do pracy jest ogromna.
Ale czy doktor pracujący już w innych ośrodkach medycznych, fizycznie będzie w stanie spędzić w ciechanowskim szpitalu 160 godzin w miesiącu? Pewnie nie będzie, ale skoro mieszka w pobliskiej miejscowości Ciechanowa, to może pełnić dyżur "pod telefonem" za inną stawkę.
Narzuca się też dramatyczne pytanie o intencje oferenta. Czy ten konkurs ma rzeczywiście przyciągnąć lekarzy do sal pododdziału, czy też z góry zamknąć im drogę? Odrzucenie ofert z powodu „zbyt małej liczby godzin” może stać się formalną podkładką pod ostateczne wygaśnięcie chirurgii dziecięcej przy Powstańców Wielkopolskich.
Kiedy poznamy decyzję szpitala?
Czasu na uratowanie opieki chirurgicznej dla dzieci z Ciechanowa, Mławy i Płońska jest bardzo mało. Termin składania dokumentów w kancelarii szpitala upływa 15 lipca o godzinie 11:00. Otwarcie kopert zaplanowano na godzinę 12:00 w Sali Seminaryjnej. Ostateczne rozstrzygnięcie komisja ma ogłosić dokładnie tydzień później – 22 lipca o 12:00.


































Napisz komentarz
Komentarze