Przebieg zdarzenia w Gąsocinie
Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie 22 czerwca, o godzinie 13:40. Na ulicę Ciechanowską w Gąsocinie pojechał patrol policji. Mundurowi na miejscu ustalili, że 58-letni rowerzysta wjechał wprost pod koła toyoty. Autem kierowała 44-letnia mieszkanka powiatu ciechanowskiego, która poruszała się zgodnie z przepisami.
Cyklista zignorował obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu.
Kiedy policjanci wyciągnęli alkomat, urządzenie pokazało wynik ponad 2 promile alkoholu w organizmie 58-latka.
Kosztowna chwila nieuwagi
Zderzenie jednośladu z samochodem osobowym zazwyczaj kończy się tragicznie dla niechronionego uczestnika ruchu. W tym przypadku ucierpiał jednak wyłącznie portfel sprawcy. 58-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Kierująca toyotą kobieta była całkowicie trzeźwa.
Spotkanie z policjantami zakończyło się dla rowerzysty bardzo dotkliwym rozliczeniem. Za samo spowodowanie kolizji drogowej oraz za jazdę w stanie nietrzeźwości mieszkaniec powiatu ciechanowskiego otrzymał mandaty karne, których łączna suma wynosi aż 3600 złotych.
Alkohol dramatycznie opóźnia reakcję człowieka i zaburza ocenę odległości, co w tym przypadku doprowadziło do natychmiastowej stłuczki.

Napisz komentarz
Komentarze