Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
ReklamaCentrum Ruchu Eskulap

Zemsta z pędzlem w ręku. Para z Płońska zniszczyła okna sąsiadce i trafiła w ręce policji

Cierpliwość lokatorki jednego z bloków w Płońsku wyczerpała się, gdy po raz drugi zobaczyła swoje okna zalane farbą. Dzięki zamontowanej kamerze udało się namierzyć sprawców, którzy nocą "dekorowali" cudze mienie. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli u nich coś więcej niż tylko puste puszki.
16648
  • Mieszkanie na parterze w Płońsku stało się celem dwóch ataków wandalizmu.

  • Sprawcy użyli sprayu oraz białej farby olejnej, niszcząc 6 skrzydeł okiennych.

  • Kamera nagrała 38-latkę i jej 50-letniego partnera na gorącym uczynku.

  • Para usłyszała zarzuty, a u mężczyzny znaleziono amfetaminę i marihuanę.

  • Powodem ataku był dawny konflikt między kobietami.


Nocne ataki na parterze 

Wszystko zaczęło się w połowie kwietnia. Mieszkanka Płońska, odpoczywając wieczorem w swoim mieszkaniu na parterze, dostrzegła za szybą ruchomy cień. Chwilę później do wnętrza dotarł ostry zapach chemii. Okazało się, że ktoś właśnie pokrył jej okna niebieskim i czerwonym sprayem. Wtedy lokatorka, wspólnie z partnerem, postanowiła nie zgłaszać sprawy, tylko natychmiast wyczyścić szyby, zanim barwnik trwale zniszczy ramy. Podejrzewając, że wandal może wrócić, kobieta zamontowała kamerę. 

Recydywa z białą farbą

Pod koniec kwietnia atak nastąpił ponownie. Tym razem sprawcy użyli gęstej, białej farby olejnej, którą znacznie trudniej usunąć. Straty wyceniono na ponad 8 500 złotych. Dzięki nagraniu z monitoringu pokrzywdzona nie miała wątpliwości, kogo widzi na ekranie. Jedną z postaci była kobieta, z którą od pewnego czasu pozostawała w konflikcie.

Policja wchodzi do akcji

Funkcjonariusze z Płońska szybko namierzyli parę wandalów. 38-latka i jej 50-letni partner zostali zatrzymani. Mundurowi przeszukali nie tylko ich mieszkanie, ale również działkę rekreacyjną. To właśnie tam, w przyczepie kempingowej, znaleźli "strunówki" z białym proszkiem i suszem. Badania potwierdziły, że to amfetamina oraz marihuana.

Z ustaleń śledczych wynika, że motywem działania 38-latki była chęć ukarania znajomej za dawne nieporozumienia. Zamiast rozmowy, wybrała jednak drogę przestępstwa, wciągając w to swojego partnera.

Para usłyszała zarzuty uszkodzenia mienia działając wspólnie i w porozumieniu. Mężczyzna dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających - informują płońscy policjanci.

Teraz parze grozi surowa kara. Za zniszczenie mienia kodeks karny przewiduje do 5 lat więzienia. Właściciel nielegalnych substancji może spędzić za kratkami dodatkowe 3 lata.

Źródło: Policja Płońsk / Ciechanów cozadzien.pl
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama