Funkcjonariusze wiedzieli, że 34-latek wychodzi z domu wcześnie rano. Zajęli pozycje jeszcze przed świtem i czekali. Tuż po godzinie 6:30 mężczyzna wyszedł na ulicę. Zareagował natychmiast ucieczką - biegł przez ulice Raciąża, potem skręcił w stronę pobliskiej łąki, ignorując wydawane polecenia. Pościg trwał krótko. Po obezwładnieniu nie było już odwrotu.
Podstawa zatrzymania to dwa nakazy doprowadzenia wydane przez Sąd Rejonowy w Płońsku. Łączny wymiar kary: osiemnaście miesięcy pozbawienia wolności. Powód skazania: niestosowanie się do wyroków sądu, w tym łamanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo że decyzja o osadzeniu zapadła już kilka miesięcy wcześniej, mężczyzna konsekwentnie unikał odbycia kary.
Jeszcze tego samego dnia, 15 kwietnia, trafił do zakładu karnego.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze