Uwagę kierowców przykuł volkswagen, który poruszał się chaotycznie, od prawej do lewej krawędzi jezdni. Świadkowie, zamiast tylko odjechać, postanowili działać. Włączyli światła awaryjne i jadąc za podejrzanym autem, stworzyli swoisty kordon bezpieczeństwa, informując jednocześnie policję o dokładnej lokalizacji.
Na wysokości miejscowości Dalnia w powiecie mławskim do akcji wkroczył patrol grupy SPEED. Funkcjonariusze szybko potwierdzili przypuszczenia zgłaszających. Za kierownicą siedziała 33-letnia mieszkanka powiatu wołomińskiego. Badanie alkosensorem wykazało ponad 2,7 promila alkoholu w jej organizmie.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że to nie pierwszy raz, kiedy kobieta drastycznie łamie przepisy. Nie miała prawa jazdy, a co więcej - obowiązywał ją sądowy zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Wołominie.
Postawa świadków tego zdarzenia zasługuje na szczególne uznanie. Ich szybka reakcja oraz rozwaga pozwoliły wyeliminować z ruchu drogowego osobę stwarzającą zagrożenie dla życia i zdrowia innych - podkreśla asp. szt. Anna Pawłowska z mławskiej policji.
Volkswagen został odholowany na parking i zabezpieczony na poczet przyszłych kar. Kobieta po nocy w areszcie usłyszała zarzuty. Teraz grozi jej do 5 lat więzienia, wysoka kara finansowa oraz przepadek samochodu. Dzięki czujności innych kierowców, tym razem na S7 skończyło się tylko na strachu i policyjnych kajdankach.








![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze