Wypełniony po brzegi bagażnik Opla Vivaro nie zawierał legalnego towaru. Zamiast tego kryminalni z Przasnysza znaleźli w nim dokładnie 100 kartonów papierosów niewiadomego pochodzenia. To jedna z większych konfiskat tytoniu w regionie w ostatnim czasie.
Pojazd został zatrzymany do rutynowej kontroli, która szybko zmieniła się w poważną operację celno-skarbową. Za kierownicą siedział mężczyzna, który teraz musi liczyć się z surowymi karami finansowymi i więzieniem. Policjanci zabezpieczyli towar i odstawili auto na policyjny parking, a 43-latek trafił prosto do celi.
Unikalnym detalem tej sprawy jest precyzyjna liczba zabezpieczonego towaru. Sto identycznych kartonów szczelnie wypełniających przestrzeń ładunkową auta pokazuje, że nie był to przypadkowy transport, a zorganizowany przerzut na dużą skalę.
W trakcie czynności policjanci ujawnili we wnętrzu pojazdu 100 kartonów papierosów bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono 400 tysięcy sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych - informuje asp. Ilona Cichocka z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Funkcjonariusze zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają teraz, skąd pochodziły papierosy i gdzie docelowo miały trafić. Kupowanie takich produktów to nie tylko ryzyko prawne dla klienta, ale przede wszystkim bezpośrednie zasilanie portfeli grup przestępczych.


Napisz komentarz
Komentarze