Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Kierowca Opla wpadł w Karwaczu z kontrabandą wartą pół miliona złotych

Policjanci z Przasnysza zatrzymali 43-letniego mieszkańca powiatu białostockiego, który w dostawczym Oplu przewoził 400 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Do kontroli doszło w miejscowości Karwacz we wtorek, 31 marca. Gdyby towar trafił do sprzedaży, Skarb Państwa straciłby blisko 500 tysięcy złotych.
Opel z papierosową kontrabandą

Źródło: KPP w Przasnyszu

Wypełniony po brzegi bagażnik Opla Vivaro nie zawierał legalnego towaru. Zamiast tego kryminalni z Przasnysza znaleźli w nim dokładnie 100 kartonów papierosów niewiadomego pochodzenia. To jedna z większych konfiskat tytoniu w regionie w ostatnim czasie.

Pojazd został zatrzymany do rutynowej kontroli, która szybko zmieniła się w poważną operację celno-skarbową. Za kierownicą siedział mężczyzna, który teraz musi liczyć się z surowymi karami finansowymi i więzieniem. Policjanci zabezpieczyli towar i odstawili auto na policyjny parking, a 43-latek trafił prosto do celi.

Unikalnym detalem tej sprawy jest precyzyjna liczba zabezpieczonego towaru. Sto identycznych kartonów szczelnie wypełniających przestrzeń ładunkową auta pokazuje, że nie był to przypadkowy transport, a zorganizowany przerzut na dużą skalę.

W trakcie czynności policjanci ujawnili we wnętrzu pojazdu 100 kartonów papierosów bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono 400 tysięcy sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych - informuje asp. Ilona Cichocka z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Funkcjonariusze zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają teraz, skąd pochodziły papierosy i gdzie docelowo miały trafić. Kupowanie takich produktów to nie tylko ryzyko prawne dla klienta, ale przede wszystkim bezpośrednie zasilanie portfeli grup przestępczych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama